#tak_tylko_mówię_66

25.01.2017, znajomy wrzuca na Facebooka pytanie do organizatorów konferencji. Zastanawia się dlaczego jego nazwisko jest…

263 słowa
Mniej niż minuta
spójrzmy na to z innej strony
263 słowa
Mniej niż minuta

Przed Tobą

263 słowa
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Przedstawię przykład błędu atrybucji
  • Poznasz historię selektywnej percepcji na przykładzie opowieści
  • Odkryjesz znaczenie krytycznego myślenia i pytania o inne wyjaśnienia

25.01.2017, znajomy wrzuca na Facebooka pytanie do organizatorów konferencji. Zastanawia się dlaczego jego nazwisko jest wśród prelegentów, skoro nie występuje na tejże. Po chwili dołączają inni, którzy są w podobnej sytuacji. Moja pierwsza myśl, wykorzystali wizerunek jego i innych, by sprzedać wydarzenie. Wyjaśnienie przychodzi nieoczekiwanie od jednego z komentujących. Strona nie została aktualizowana i nazwiska tegorocznych prelegentów pomieszane są z tymi z zeszłorocznej edycji. W pierwszym momencie nie wziąłem tego pod uwagę. Błąd atrybucji. Zapomniałem zadać pytanie: jakie może być inne (zewnętrzne) wyjaśnienie tej sytuacji.

16.01.2017 (tzw. Blue Monday), znajoma wrzuca post, w który pisze, Ja codziennie mam Blue Monday… i Tuesday i Wednesday i Thursday i tak aż do piątku. Ja odczytuję to jako refleksję nad jakością życia zawodowego, wzmocnioną chęcią dotrwania do weekendu. Komentuję, Czyli 5/7 życia do dupy? Okazuje się, że odpowiedź jest inna. Znajoma pracuje w Blue Media. I tego dotyczył jej wpis. Selektywna percepcja i motywowane rozumowanie. Zapomniałem zadać pytanie: czy aby na pewno moja interpretacja jest prawdziwa.

W mediach społecznościowych i w życiu pośpiech w formułowaniu opinii i podejmowanie decyzji na ich podstawie nie są wskazane. Jesteśmy skąpcami poznawczymi. Wolimy pierwsze lepsze założenie. Praktyka pokazuje, że jest ono często błędne.


Gordon B. Moskowitz, Zrozumieć siebie i innych. Psychologia poznania współczesnego, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

Wiesław Łukaszewski, Wielkie i te nieco mniejsze pytania psychologii, Wydawnictwo Smak Słowa

 

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Stoję na czerwonym!

    Stoję na czerwonym!

    Jak wykorzystać momenty graniczne i nie tracić skupienia Jadę samochodem w godzinach szczytu po Trójmieście. Mam pewną przewagę. Elektrycznym Hyundaiem 5 mogę śmigać po buspasach. Tylko że nie wszędzie są buspasy. Czasem więc muszę pogodzić się z tym, że przyjdzie mi dłużej czekać na światłach na skrzyżowaniu. Podjeżdżam do jednego…

  • Szczęście nie czeka na podium

    Szczęście nie czeka na podium

    Mój nauczyciel portugalskiego zadał mi ostatnio proste pytanie. Dlaczego nie świętuję sukcesów? Odpowiedziałem: „Nie świętuję ich, bo mam wrażenie, że wszystko przychodzi mi z łatwością”. To była szczera prawda. Uznałem, że skoro coś, co sobie zaplanowałem lub o czym marzę, przychodzi mi bez większych problemów, to nie mam prawa cieszyć…

  • Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    W domu nie mam telewizji. Od prawie 20 lat. I bardzo sobie cenię tę nieobecność w moim życiu. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie oglądam telewizji. Czasem, gdy nocuję w hotelu, włączam TVN Style i oddaję się mojej grzesznej przyjemności. Oglądam „Kuchenne Rewolucje”. W tym programie Magda Gessler…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
263 słowa
#tak_tylko_mówię_66 25.01.2017, znajomy wrzuca na Facebooka pytanie do organizatorów konferencji. Zastanawia się dlaczego jego nazwisko jest wśród prelegentów, skoro nie występuje na tejże. Po chwili dołączają inni, którzy są w podobnej sytuacji. Moja pierwsza myśl, wykorzystali wizerunek jego i innych, by sprzedać wydarzenie. Wyjaśnienie przychodzi nieoczekiwanie od jednego z komentujących. Strona nie została aktualizowana i nazwiska […]