#tak_tylko_pytam_1

09.04.2017, znajoma pisze na Facebooku, że siedzi w autobusie koło żula. I że żul śmierdzi.…

153 słowa
Mniej niż minuta
po co mi pogarda?
153 słowa
Mniej niż minuta

Przed Tobą

153 słowa
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Przeczytasz jak definiuję pogardę i jak łatwo się jej poddać
  • Odkryjesz znaczenie odrazy i jak prowadzi do pogłębiania konfliktów i podziałów społecznych

09.04.2017, znajoma pisze na Facebooku, że siedzi w autobusie koło żula. I że żul śmierdzi. Jej znajomi komentują. W jednym duchu. Dehumanizacji. Drugi człowiek nie jest kimś, kto ma swoją historie, nieszczęścia. Jest smrodem. Wkrada się pogarda. Nie potępiam znajomej. Sam czasem w pierwszym odruchu, gdy odczuwam odrazę, włączam pogardę. Nie jestem święty. Staram się ją jednak od razu wyłączać. Bo sama pogarda nic nie daje. Poza karmieniem ego.

Pogarda – stan uczuciowy będący mieszaniną braku szacunku i niechęci. Zbliżony do nienawiści, ale zawierający komponent poczucia wyższości wobec osoby pogardzanej. Odraza – emocja, która chroni nas przed niebezpieczeństwem wynikającym z kontaktu z czymś odrażającym.

Dziś tak tylko pytam – co ci daje pogarda? 


Gordon B. Moskowitz, Zrozumieć siebie i innych. Psychologia poznania społecznego, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

 

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
153 słowa
#tak_tylko_pytam_1 09.04.2017, znajoma pisze na Facebooku, że siedzi w autobusie koło żula. I że żul śmierdzi. Jej znajomi komentują. W jednym duchu. Dehumanizacji. Drugi człowiek nie jest kimś, kto ma swoją historie, nieszczęścia. Jest smrodem. Wkrada się pogarda. Nie potępiam znajomej. Sam czasem w pierwszym odruchu, gdy odczuwam odrazę, włączam pogardę. Nie jestem święty. Staram się […]