#nawyk_39

27.12.2017, okres między świętami a nowym rokiem. Czas planowania. Czas podsumowań. Spokojnie zaczynam rozpisywać nowe…

229 słów
Mniej niż minuta
229 słów
Mniej niż minuta

Przed Tobą

229 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Dowiesz się jak ważne jest realistyczne planowanie z pierwszymi najmniejszymi krokami
  • Poznasz konieczność konkretnego określenia działań

27.12.2017, okres między świętami a nowym rokiem. Czas planowania. Czas podsumowań. Spokojnie zaczynam rozpisywać nowe projekty i zadania. Pamiętam jednak o tym, by wszystko urealniać i dodawać „pierwsze najmniejsze kroki”. Chodzi o to aby nie popełnić błędu i nie zapisać sobie życzeniowego planu i spocząć na laurach.

Nasz mózg lubi oddawać się snom na jawie. Jako jedyny gatunek potrafimy „widzieć” przyszłość. Problem polega na tym, że gdy nasz mózg już zobaczy kolorową przyszłość, to w zasadzie przestaje mu się na nią chcieć pracować. Dlatego zapisuję plany i zamierzenia, ale dodaję do nich także „najprostsze wykonywalne kroki”. Czyli wpisuję co trzeba zrobić by nadać sprawom bieg. Jestem przy tym bezwzględnie drobiazgowy.

Jeśli na przykład mam plan by „czytać więcej”, to muszę zapisać zadanie, w którym określę kiedy, gdzie i co zacznę czytać. I ile stron zamierzam czytać. Jeśli chcę napisać książkę, to rozbijam to zadanie na małe, powtarzalne kroki. Marzyć jest przyjemnie, ale samo „pozytywne” myślenie nie wprawia świata w żadne wibracje (wbrew bredniom autorki książki „Secret”).


Daniel Gilbert, Stumbling Upon Happiness, Harper Perennial; New Ed edition (June 1, 2009)

David Allen, Getting Things Done, czyli sztuka bezstresowej efektywności, Wydawnictwo: Helion

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
229 słów
#nawyk_39 27.12.2017, okres między świętami a nowym rokiem. Czas planowania. Czas podsumowań. Spokojnie zaczynam rozpisywać nowe projekty i zadania. Pamiętam jednak o tym, by wszystko urealniać i dodawać „pierwsze najmniejsze kroki”. Chodzi o to aby nie popełnić błędu i nie zapisać sobie życzeniowego planu i spocząć na laurach. Nasz mózg lubi oddawać się snom na jawie. […]