#nawyk_32

05.12.2017, prowadzę szkolenie w Laboratorium Innowacji Społecznych. Przed szkoleniem dostaję informację, że będą na nim…

322 słowa
2 minuty
322 słowa
2 minuty

Przed Tobą

322 słowa
Ich czytanie zajmie Ci około
2 minuty
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Poznasz moją koncepcje podziału na strefy nauki i działania
  • Dowiesz się o chęci poprawy i świadomości

05.12.2017, prowadzę szkolenie w Laboratorium Innowacji Społecznych. Przed szkoleniem dostaję informację, że będą na nim obecne dwie niewidome osoby. W głowie szybko analizuję, czy ćwiczenia będą odpowiednie. Okazuje się, że zbyt szybko. Nie przewidziałem kilku elementów – film video po angielsku był z napisami (pierwsza przeszkoda). Kilka ćwiczeń wymagało zapisywania (druga przeszkoda). W trakcie szkolenia udaje mi się „gasić pożary”, ale wychodząc z niego mam świadomość, że mogłem je zrobić lepiej.

Każde szkolenie; każdą rzecz można robić lepiej. Potrzebny jest tylko nawyk dzielenia aktywności na tzw. learning zone (szlifowanie warsztatu) i performance zone (działanie). Ten nawyk to „sportowy” podział na trening i zawody. Podczas „treningu” musimy określić, że chcemy coś poprawić, wiedzieć co to ma być i jakie ćwiczenia nas doprowadzą do tego. Podczas zawodów korzystamy już z wyszlifowanej kompetencji. Podczas treningu przyznajemy sobie prawo do błędu. Podczas zawodów jesteśmy uważnie skupieni.

Najważniejszym elementem tego nawyku jest wola zmiany i chęć poprawy. Świadomość i współodpowiedzialność za sytuację i ewentualne błędy. Osoby usztywnione poznawczo z tzw. fixed mindset szukają winy w czynnikach zewnętrznych. Ja też mógłbym powiedzieć, że to organizatorzy zawalili. Tylko, że wtedy znalazłbym prostą wymówkę, by się nie rozwijać. Wolę poszukać w sobie – nie winy, ale przestrzeni do poprawy.

Każdą rozmowę można przeanalizować i pomyśleć, co mogę zmienić. Każde wystąpienie można nagrać i popracować nad tym, nad czym chcemy. Każdą książkę można napisać lepiej gdy przyjdzie na to pora. Każdy trening można zrobić lepiej. Wystarczy świadomość, spokojna refleksja. I nawyk. na przykład codziennego zapisywania 3 rzeczy, które mogę zrobić jutro lepiej. I zapisania, jak mogę nad nimi pracować.


Carol Dweck, Nowa psychologia sukcesu,Wydawnictwo Muza SA

Eduardo Briceño, How to get better at things you care about, TED talk | TED.com

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

2 minuty
322 słowa
#nawyk_32 05.12.2017, prowadzę szkolenie w Laboratorium Innowacji Społecznych. Przed szkoleniem dostaję informację, że będą na nim obecne dwie niewidome osoby. W głowie szybko analizuję, czy ćwiczenia będą odpowiednie. Okazuje się, że zbyt szybko. Nie przewidziałem kilku elementów – film video po angielsku był z napisami (pierwsza przeszkoda). Kilka ćwiczeń wymagało zapisywania (druga przeszkoda). W trakcie szkolenia […]