Tworzenie i zarządzanie treściami w Inbound Marketing

Z moich poprzednich wywodów wiecie już, że Inbound Marketing to tzw. aktywny marketing przychodzący. W…

1067 słów
5 minut
1067 słów
5 minut

Przed Tobą

1067 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
5 minut
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Nauczysz się na czym polega Inbound Marketing i jak tworzyć treści, aby klienci mogli je znaleźć
  • Zrozumiesz efekt ROPO
  • Dowiesz się że proces „dawania się znaleźć” wymaga tworzenia atrakcyjnych treści na podstawie analiz i optymalizacji dystrybucji tych treści
  • Poznasz Google AdWords Keyword Tool który jest używany do wyszukiwania słów kluczowych
  • Rozpracujesz że Inbound Marketingu obejmuje również linkowanie (wewnętrzne i zewnętrzne), tworzenie dodatkowych treści do pobrania, i promowanie treści w mediach społecznościowych.

Z moich poprzednich wywodów wiecie już, że Inbound Marketing to tzw. aktywny marketing przychodzący. W tym modelu skupiamy się na działaniach w Internecie (choć w sumie nie tylko), które nie polegają na zalewaniu klientów masą expand banerów i rectangli oraz linków sponsorowanych, a tworzymy treści, mające na celu bycie odnalezionym przez nich. W dużym uproszczeniu obejmuje trzy główne obszary: marketing w wyszukiwarkach, blogi i media społecznościowe.

Wiecie też, że wierzę w ten sposób działania tak mocno jak Pikej w swoją muzę. Dla mnie Inbound Marketing jest naturalną odpowiedzią na spadek efektywności tradycyjnych, outbound’owych technik marketingowych takich jak: outdoor, reklamy prasowe czy TV. Uwzględnia też zmiany w zachowania konsumenckich, w których to klient, który dokonuje przedzakupowego researchu w sieci ( m.in. tzw. Efekt ROPO – Research Online, Purchase Offline) sam znajdzie kontent, który jest dla niego wartościowy z perspektywy przyszłych, potencjalnych zakupów. Działając w ten sposób Inbound Marketing za wszelką cenę stara się być nieinwazyjny.

Inbound Marketing został wykreowany jako odpowiedź na zachodzące obecnie w mediach interaktywnych przemiany, które dobrze ilustrują poniższe dane. Jak się okazuje:

  • 70% linków, w jakie klikamy stanowią wyniki organiczne, czyli te, za które marketerzy nie płacą.
  • 84% Amerykanów w wieku 25-34 lat opuściło ulubione, odwiedzane wcześniej regularnie strony ze względu na niepożądane, nachalne lub niezwiązane z tematem reklamy.

Skoro z tak dojrzałego rynku jak amerykański, płyną tego typu informacje, to może warto się zastanowić i zamiast walić kasę na metody, które są coraz mniej skuteczne (lub conajmniej słabo wymierne) zastosować wybranye działania Inbound Marketingu w przypadku naszych marek. Ja działam tak w przypadku globalnych i krajowych strategii marketingowych i to podejście się sprawdza. Co nie oznacza, że to działanie proste. ModelInbound Marketingu Na samym początku Inbound Marketing był definiowany przez trzy podstawowe pojęcia:

  • Daj się znaleźć
  • Konwertuj ruch na leady
  • Analizuj

Najbardziej pracochłonny jest pierwszy etap – dać się znaleźć. W Inbound Marketingu oznacza to stworzenie masy krytycznej atrakcyjnych treści, na podstawie analiz oraz takie przygotowanie dystrybucji tychże, aby były jak najbardziej wirusowe i generowały jak najwięcej organicznych połączeń – czyli linków. A jak tworzyć te treści? Ja rozpoczynam od Google AdWords Keyword Tool czyli od wyszukania najciekawszych słów kluczowych, które mogą się przydać w tworzeniu tematów na dany tydzień. Wchodzę na stronę https://adwords.google.com/o/KeywordTool

i rozpoczynam poszukiwania. Wpisuję w wyszukiwarkę słowa kluczowe, wokół których chcę budować treści – mogą to być też słowa kluczowe związane z konkretnymi wydarzeniami w naszej branży i aktualnościami, w które uderze konkrencja. Pozwoli to na zabawę w newsjacking. Na początek wpisuje bardzo ogólne hasła. Ustawiam filtry w zależności od potrzeb i patrzę, co mi wypadnie w wynikach. Następnie wybieram hasła na które jest niska konkurencja i duża liczba wyszukiwań. Teraz zaczyna się zabawa –będę je ączył i starał się nadać im strukturę fajnego tytułu posta. Proponuję się nie ograniczać – zdziwiecie się ile można lepić z fraz kluczowych tytuły postów. Warto też od razu pamiętać jakimi słowami kluczowymi będziemy wysycać sam artykuł. Ale bez przesady – to ma być naturalny flow, a nie tekst naszpikowany keywords jak keks bakaliami.

Dalej zastanawiamy się co z naszymi teksami będziemy mogli zrobić jak już je sobie poskładamy i będziemy z niecierpliwością przebierali nóżkami, żeby je jak najszybciej opublikować. Tutaj may zawsze do rozpatrzenia następujące kwestie:

  • Linki – czyli linkowanie wewnętrzne i zewnętrzne. W wewnętrznym chodzi o to, żeby wybrać jak najbardziej użyteczne dla użytkownika powiązania między poszczególnymi treściami, które już są na stronie. W zewnętrznym o zamieszczenie linków na forach i w mediach społecznościowych a także o próbę takiego rozpropagowania tekstu (Press & PR, wirusowość itp.), żeby jak najwięcej linków prowadziło do naszego tekstu.
  • Dodatkowe treści do pobrania – tu zastanawiamy się, czy któryś z naszych tekstów nie można dodatkowo uzupełnić jakimś poradnikiem, podsumowaniem, raportem, galerią zdjęć, infografiką itp.
  • Social Media – tu zastanawiamy się w jaki sposób będziemy zajawiali teksty w naszych kanałach społecznościowych. Bierzemy pod uwagę wszystie i różnicujemy je ze względu na specyfikę mediów.

No więc załóżmy, że pracujemy nad treściami na blog podróżniczy wspierający serwis z wyjazami dla singli. Po analizie słów kluczowych bierzemy na tapetę

My first trip to USA – what scared, amused and excited me the most

to trudny temat, ale decydujemy, że:

  • tekst będzie miał formę łączoną – felieton + wypowiedzi top bloggerów, z którymi mamy kontakt;
  • tekst będzie uzupełniony o materiał – 10 things you should know about America but was too scared to ask
  • linkowania będziemy robić na forach podróżnicze, wyślemy materiał Press Release z najlepszymi smaczkami z wypowiedzi top bloggerów
  • media społecznościowe ograniemy z interakcją dotyczącą wspomnień z USA, na pintereście zrobimy tablicę z najfajniejszymi opuszczonymi miejscami w USA, które warto odwiedzić.
  • a do tego stworzymy fajną infografikę z top informacjami o NYC.

oczywiście tu można dalej poszaleć, ale teraz podaję tylko tak w przybliżeniu jak to będzie wyglądało. Dalej decydujemy kiedy post opublikować, kiedy zajawić go w mediach społecznościowych. Oczywiście równolegle pracujemy już nad tekstami. Jak mamy gotowe teksty to przygotowujemy press release i publikujemy mądrze linki na forach i tam gdzie to wydaje się zasadne. A na końcu mierzy na podstawie założonych celów konwersję na poszczególnych etapach. W teorii proste – w praktyce najwięcej czasu zajmuje tworzenie samych treści, budowanie narzędzi (landingi itp.) a z kolei najbardziej krytyczne są timing i umiejętność łączenia wątków. O tym jak z jednego pomysłu zrobić wiele napiszę już wkrótce.

A elementy strategii Inbound Marketingu znajdziecie także w mojej prezentacji na temat całościowe zintegrowanej strategii marketingu 360°

[slideshare id=23535270&doc=marketing360pk-130626155808-phpapp02]

 

 

 

 

 

 

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

5 minut
1067 słów
Tworzenie i zarządzanie treściami w Inbound Marketing Z moich poprzednich wywodów wiecie już, że Inbound Marketing to tzw. aktywny marketing przychodzący. W tym modelu skupiamy się na działaniach w Internecie (choć w sumie nie tylko), które nie polegają na zalewaniu klientów masą expand banerów i rectangli oraz linków sponsorowanych, a tworzymy treści, mające na celu bycie odnalezionym przez nich. W dużym uproszczeniu […]