#tak_tylko_pytam_91

05.10.2017, 5:00 rano. Wstaję w Rzymie. O 6:05 odjeżdżam pociągiem na lotnisko. O 6:50 jestem…

336 słów
2 minuty
336 słów
2 minuty

Przed Tobą

336 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
2 minuty
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Odkryjesz że stres może być motywatorem
  • Pokażę Ci moją prace nad skoncentrowaniem się
  • Zapamiętasz aby mieć uwagę na to na co masz wpływ

05.10.2017, 5:00 rano. Wstaję w Rzymie. O 6:05 odjeżdżam pociągiem na lotnisko. O 6:50 jestem już po odprawie i kontroli bezpieczeństwa. Wszystko dobrze. Wszystko zgodnie z planem. To ważne, bo czeka na mnie kilkadziesiąt osób w Gdańsku. O 14:00 rozpoczynam wykład dla dużej międzynarodowej firmy. Lot z Rzymu do Monachium punktualnie. Lądujemy o 10:15. Następny lot – już do Gdańska mam o 11:00. Okazuje się, że zanim dokołujemy do miejsca postoju jest 10:25. Jestem przy bramce G3. Do Gdańska lecę z G43. Zaczynam biec. Szybko. nad głową po kolei migają tabliczki – G10, G11, G12. Za wolno. Przyspieszam. Czuję jak szybciej bije serce. Skoncentrowany bez problemu wymijam ludzi. Jak w grze skaczę pomiędzy walizkami i stoiskami. O 10:40 dobiegam na miejsce. Stres pomógł mi się skoncentrować na zadaniu i wzmocnił ciało.

Przy bramce okazuje się, że wylot do Gdańska opóźniony. Niedobrze. Miałem lądować o 12:30 i spokojnie dojechać do hotelu w centrum. No cóż. Siła wyższa. muszę się skupić i pomyśleć. Piszę do organizatorów i uprzedzam, że będę na styk. Startujemy w końcu… o 11:50. Lądujemy po 13:00. Wsiadam w taksówkę. Przez cały lot i w drodze do hotelu spokojnie układam plan działania. W skupieniu też wyobrażam sobie pierwsze zdania prezentacji. kortyzol i adrenalina pozwalają się idealnie skupić na działaniu. Nie martwię się tym, na co nie mam wpływu. Skupiam się na tym, na co wpływ mam. Wchodzę na salę o 13:45, przebrany, wyprasowany, skupiony. Po 45 minutach już po wszystkim. Udało się. Stres mi bardzo pomógł.

Dziś tak tylko pytam czy postarasz się dostrzec w stresie przyjaciela. I czy niszczące siły kortyzolu i adrenaliny zmienisz w paliwo dla skupienia. I czy skoncentrujesz się w trudnych momentach na tym, na co masz wpływ i nie będziesz się denerwować tym, na co wpływu nie masz.


Agnieszka Jasińska, Efektywny trening antystresowy w 4 dni, Wydawnictwo Cztery Głowy

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

2 minuty
336 słów
#tak_tylko_pytam_91 05.10.2017, 5:00 rano. Wstaję w Rzymie. O 6:05 odjeżdżam pociągiem na lotnisko. O 6:50 jestem już po odprawie i kontroli bezpieczeństwa. Wszystko dobrze. Wszystko zgodnie z planem. To ważne, bo czeka na mnie kilkadziesiąt osób w Gdańsku. O 14:00 rozpoczynam wykład dla dużej międzynarodowej firmy. Lot z Rzymu do Monachium punktualnie. Lądujemy o 10:15. Następny […]