#tak_tylko_pytam_78

10.08.2017, po prawie 7 godzinach podróży dojeżdżam do Rybnika. Wszystko poszło gładko – nawet przesiadka,…

236 słów
Mniej niż minuta
236 słów
Mniej niż minuta

Przed Tobą

236 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Zobaczysz jak łatwo można uogólnić złe zdarzenie
  • Przedstawię Ci moją reakcje na niespodziewane zdarzenie

10.08.2017, po prawie 7 godzinach podróży dojeżdżam do Rybnika. Wszystko poszło gładko – nawet przesiadka, na którą miałem zaledwie 3 minuty. W hotelu melduje się do pokoju. Proszę o żelazko – po kilku minutach pokojowa przynosi żelazko i deskę. Mam plan by się rozpakować i urządzić. W końcu to teraz mój dom na 4 dni. Włączam żelazko i zaczynam tradycyjnie od prasowanie kołnierzyka. Pierwszy ruch i zauważam, że kołnierzyk jest cały czarny. Patrzę na stopę żelazka i wszystko jasne – czarna jak smoła. Przypalona.

Pierwsza emocjonalna reakcja – jestem wściekły. Odnoszę żelazko, dziękuję za nie. I mówię, że jest przypalone. Wspominam, że mam zniszczoną koszulę, ale widzę, że to nie robi wrażenia. No nic, podejmuję szybką decyzję. Idę do sklepu i kupuję nową. Po drodze zauważam, że moja reakcja emocjonalna ciągle we mnie buzuje i niestety warunkuje postrzeganie. Zaczynam uogólniać – miasto złe, hotel zły, ludzie beznadziejni. W porę łapie się na tych krzywdzących uogólnieniach. To przecież tylko koszula. To tylko jedno zdarzenie.

Dziś tak tylko pytam, czy potrafisz wychwycić pierwsze oznaki zbytniego uogólniania. Czy złapiesz się na tym, że jedno zdarzenie zaczyna zabrudzać cały obraz świata i w porę ze sobą porozmawiasz?


Martin E.P. Seligman, Optymizmu można się nauczyć. Jak zmienić swoje myślenie i swoje życie, Wydawnictwo Media Rodzina

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Szczęście nie czeka na podium

    Szczęście nie czeka na podium

    Mój nauczyciel portugalskiego zadał mi ostatnio proste pytanie. Dlaczego nie świętuję sukcesów? Odpowiedziałem: „Nie świętuję ich, bo mam wrażenie, że wszystko przychodzi mi z łatwością”. To była szczera prawda. Uznałem, że skoro coś, co sobie zaplanowałem lub o czym marzę, przychodzi mi bez większych problemów, to nie mam prawa cieszyć…

  • Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    W domu nie mam telewizji. Od prawie 20 lat. I bardzo sobie cenię tę nieobecność w moim życiu. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie oglądam telewizji. Czasem, gdy nocuję w hotelu, włączam TVN Style i oddaję się mojej grzesznej przyjemności. Oglądam „Kuchenne Rewolucje”. W tym programie Magda Gessler…

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
236 słów
#tak_tylko_pytam_78 10.08.2017, po prawie 7 godzinach podróży dojeżdżam do Rybnika. Wszystko poszło gładko – nawet przesiadka, na którą miałem zaledwie 3 minuty. W hotelu melduje się do pokoju. Proszę o żelazko – po kilku minutach pokojowa przynosi żelazko i deskę. Mam plan by się rozpakować i urządzić. W końcu to teraz mój dom na 4 dni. […]