#tak_tylko_pytam_71

28.08.2017, Węsiory. Pierwszy weekend po nawałnicy z prądem. Duże szczęście. Z  jednej strony. Z drugiej…

225 słów
Mniej niż minuta
225 słów
Mniej niż minuta

Przed Tobą

225 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Odkryjesz wartość ciszy i ciemności
  • Poznasz kulturę hałasu i przyszłość ciszy

28.08.2017, Węsiory. Pierwszy weekend po nawałnicy z prądem. Duże szczęście. Z  jednej strony. Z drugiej gdy tu przyjechałem tydzień wcześniej uderzyła mnie wspaniała i podniosła cisza. Wiem, prąd to fantastyczna rzecz. Lecz gdy go nie było, to przez chwilę w osadzie domków nie było słychać dudniących odbiorników, przebojów puszczanych z samochodowych odtwarzaczy. Nie było słychać kosiarek. Było cicho. Wieczorem było też pięknie ciemno.

Lubię ciszę. Zastanawiam się dlaczego tak wiele osób, które przyjeżdżają na wieś muszą ja zagłuszać. Tak jakby nie mogli znieść pustki. Wiem, że trawę trzeba czasem skosić (sam to robię). Wiem, że muzyki miło jest posłuchać (sam czasem to robię). Ale czy ciągle musi być gwarno i głośno? Futurolodzy mówią, że największym komfortem w przyszłości będzie cisza i ciemność. Dwie rzeczy, przed którymi człowiek tak często uciekał. Teraz będzie do nich dążyć.

Dziś tak tylko pytam, czy potrafisz po prostu robić NIC, słuchać NICZEGO i po prostu uważnie być? W ciszy. W ciemności.


Erling Kagge, Cisza. Opowieść o tym, dlaczego straciliśmy umiejętność przebywania w ciszy i jak ją odzyskać, Wydawnictwo Muza

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
225 słów
#tak_tylko_pytam_71 28.08.2017, Węsiory. Pierwszy weekend po nawałnicy z prądem. Duże szczęście. Z  jednej strony. Z drugiej gdy tu przyjechałem tydzień wcześniej uderzyła mnie wspaniała i podniosła cisza. Wiem, prąd to fantastyczna rzecz. Lecz gdy go nie było, to przez chwilę w osadzie domków nie było słychać dudniących odbiorników, przebojów puszczanych z samochodowych odtwarzaczy. Nie było słychać […]