#tak_tylko_pytam_55

Opublikowano Kategorie Tak tylko mówięTagi , ,

26.07.2017, na Netflixie oglądam dokument o włoskim procesie stulecia – Amanda Knox. Amerykańska studentka skazana za zabójstwo w sądzie pierwszej instancji. Uniewinniona ostatecznie przez sąd najwyższy. Sprawę znam z mediów. Oglądam więc – można powiedzieć – z tezą. To bardzo niebezpieczne oglądanie. W dokumencie materiał z różnych źródeł przeplatany jest setkami – nagranymi wypowiedziami bohaterów. W tym samej oskarżonej. Po chwili orientuję się, że słuchając jej szukam w gestach, słowach, narracji, potwierdzenia mojej tezy.

To samo – można mieć wrażenie – robili śledczy w tej sprawie. Gdy zmieniam perspektywę i zaczynam oglądać dokument z antytezą, to zauważam, że prokurator szukał potwierdzenia związanego ze swoimi przekonaniami moralnymi i budował historię opartą o topos upadłego pięknego anioła, który diabolicznym mordem odpowiedział na krytyczną uwagę współlokatorki na niemoralne prowadzenie się. Gdy oglądam z antytezą widzę, że media kierowały się motywowanym rozumowaniem by tworzyć obraz opętanej seksem i narkotykami dziewczyny.

Widzę mnóstwo błędów. W tym swój – pierwotny. Błąd polegający na motywowanym rozumowaniu. Amanda Knox w pewnym momencie mówi – dowody były tam – w DNA. A wy próbujecie wyczytać prawdę z moich oczu? Dziś tak tylko pytam, czy potrafisz patrzeć na różne zdarzenia nie tylko z perspektywy TEZY, ale także ANTYTEZY. Czy zawsze szukasz dowodów na to, że tak jest. Czy może czasem szukasz dowodów na to, że TAK NIE JEST.


Maria Konnikova, I don’t want to be right, The New Yorker, May 16, 2014