#tak_tylko_pytam_5

14.04.2017, podczas wywiadu dziennikarka pyta mnie, czy nie przeszkadza mi, gdy mówi się o mnie coach.…

246 słów
Mniej niż minuta
W sauce nie używamy słów wartościujących. Podobnie w przypadku poprawności politycznej
246 słów
Mniej niż minuta

Przed Tobą

246 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Dowiesz się jak postrzegam słowo coach
  • Poznasz moc słów jako nośników emocji
  • Zapamiętasz aby żeby mieć refleksję nad słowami, którymi oceniamy innych

14.04.2017, podczas wywiadu dziennikarka pyta mnie, czy nie przeszkadza mi, gdy mówi się o mnie coach. Odpowiadam, że jeśli ktoś mówiąc coach ma na myśli nauczyciela – trenera, który wie jak analizować, dobierać ćwiczenia i pracować nad postępem ucznia, to nie. A jeśli ktoś ma na myśli guru, który buduje sobie kościół ślepych wyznawców, to trochę tak. Słowa mają różny – wartościujący najczęściej – zakres semantyczny (znaczeniowy). W języku naturalnym trudno od tych znaczeń uciec. Mnie słowa nie ranią. Czasem ranią ich znaczenia. I intencje.

Słowa pomagają rozumieć, ale ich moc bierze się głównie ze zdolności przenoszenia emocji. Słowa języka naturalnego są nasycone wartościowaniem. Dotyczy to szczególnie słów, którymi określamy ludzi. Nawet opisowe przymiotniki – jak wielki – nabierają wartości, gdy zastosujemy je w kontekście. Wielki facet to dla wielu dobrze. Wielka baba to już (dla wielu) niedobrze. W języku naturalny będziemy mówili o kimś tchórz lub ostrożny. W zależności od tego, czy go lubimy i mu kibicujemy życiowo. W nauce mówimy po prostu o osobie z małą skłonnością do podejmowania ryzyka.

Dziś tak tylko pytam o słowa, którymi oceniasz innych? Czy czasem nie są zbyt… ocenne.


Steven Pinker, Piękny styl, Przewodnik człowieka myślącego po sztuce pisania XXI wieku, Wydawnictwo Smak Słowa

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Stoję na czerwonym!

    Stoję na czerwonym!

    Jak wykorzystać momenty graniczne i nie tracić skupienia Jadę samochodem w godzinach szczytu po Trójmieście. Mam pewną przewagę. Elektrycznym Hyundaiem 5 mogę śmigać po buspasach. Tylko że nie wszędzie są buspasy. Czasem więc muszę pogodzić się z tym, że przyjdzie mi dłużej czekać na światłach na skrzyżowaniu. Podjeżdżam do jednego…

  • Szczęście nie czeka na podium

    Szczęście nie czeka na podium

    Mój nauczyciel portugalskiego zadał mi ostatnio proste pytanie. Dlaczego nie świętuję sukcesów? Odpowiedziałem: „Nie świętuję ich, bo mam wrażenie, że wszystko przychodzi mi z łatwością”. To była szczera prawda. Uznałem, że skoro coś, co sobie zaplanowałem lub o czym marzę, przychodzi mi bez większych problemów, to nie mam prawa cieszyć…

  • Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    W domu nie mam telewizji. Od prawie 20 lat. I bardzo sobie cenię tę nieobecność w moim życiu. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie oglądam telewizji. Czasem, gdy nocuję w hotelu, włączam TVN Style i oddaję się mojej grzesznej przyjemności. Oglądam „Kuchenne Rewolucje”. W tym programie Magda Gessler…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
246 słów
#tak_tylko_pytam_5 14.04.2017, podczas wywiadu dziennikarka pyta mnie, czy nie przeszkadza mi, gdy mówi się o mnie coach. Odpowiadam, że jeśli ktoś mówiąc coach ma na myśli nauczyciela – trenera, który wie jak analizować, dobierać ćwiczenia i pracować nad postępem ucznia, to nie. A jeśli ktoś ma na myśli guru, który buduje sobie kościół ślepych wyznawców, to trochę […]