#tak_tylko_pytam_49

12.07.2017, Rzym. Lunch w Il Mercato Centrale. Rozmawiam z Włochami. O pogodzie. Mówią, że jest…

279 słów
Mniej niż minuta
279 słów
Mniej niż minuta

Przed Tobą

279 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Zobaczysz trudności z historią Włoch
  • Odkryjesz istotę zrozumienie i zaakceptowanie również tych aspektów, które mogą być niechlubne lub bolesne

12.07.2017, Rzym. Lunch w Il Mercato Centrale. Rozmawiam z Włochami. O pogodzie. Mówią, że jest wilgotno. Teren, na którym położona jest stolica to w dużej mierze bagna. Przypominam sobie, że osuszanie tych bagien było częścią wielkiego narodowego projektu. Strzęp informacji, która się przyplątała. Pytam o to. Wydają się być zmieszani. Radiosa mówi cicho – tak, to był projekt Mussoliniego. Szybko zmieniają temat. Ten faszysta to nie ktoś, z kogo chcą być dumni. Trudno pewnie pogodzić informacje o narodzie artystów, kupców, wybitnych ludzi z prawdą o faszystach. To normalne.

Tak samo normalne jest, że każdy naród ma swoje wstydliwe historie. I prawie każdy ma problem z godzeniem wizji siebie z bolesnymi elementami. Chcemy być bohaterami, poetami, ewentualnie ofiarami. Nikt nie chce być katem. Nikt nie chce być tym złym. Teoria łagodzenia dysonansu poznawczego mówi, że człowiek zawsze dąży do godzenia sprzecznych informacji. Myślę, że narody też tak mają. Całe społeczeństwa – podobnie jak człowiek – wolą myśleć o sobie dobrze. Najniebezpieczniejsze zaś jest myślenie o sobie w kategoriach ofiary. Bo ofiara, gdy tylko może, staje się katem.

Dziś tak tylko pytam, czy potrafisz myśleć o sobie w kategoriach czynienia zła. Czy potrafisz zmierzyć się z tą częścią ciebie, która jest katem. Która chce odwetu. Która chce zbrodni. Czy wolisz łagodzić dysonans i zamiatać wszystko pod dywan historii o „czci i chwale”.


Robert Sapolsky, The biology of our best and worst selves, TED.com

Robert Sapolsky, Behave: The Biology of Humans at Our Best and Worst, Penguin Press

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

  • Dlaczego tak trudno zawrócić?

    Dlaczego tak trudno zawrócić?

    O dwóch kuzynach z rodziny złych decyzji Kiedy 22 tysiące ludzi ginie przez upartego Francuza Efekt utopionych kosztów to taki cudny błąd poznawczy, którym ekonomia behawioralna może spokojnie skopać tyłek ekonomii tradycyjnej. Ta tradycyjna z pełną powagą zdaje się mówić, że „tylko teraźniejsze oraz przyszłe zyski i koszty powinny mieć…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
279 słów
#tak_tylko_pytam_49 12.07.2017, Rzym. Lunch w Il Mercato Centrale. Rozmawiam z Włochami. O pogodzie. Mówią, że jest wilgotno. Teren, na którym położona jest stolica to w dużej mierze bagna. Przypominam sobie, że osuszanie tych bagien było częścią wielkiego narodowego projektu. Strzęp informacji, która się przyplątała. Pytam o to. Wydają się być zmieszani. Radiosa mówi cicho – tak, […]