#tak_tylko_pytam_44

28.06.2017, spaceruję po Krakowie. Trafiam na ul. Poselską, gdzie urodziła się moja babcia. Trafiam tam…

252 słowa
Mniej niż minuta
252 słowa
Mniej niż minuta

Przed Tobą

252 słowa
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Przedstawię Ci znaczenie pochodzenia i korzeni
  • Dowiesz się jak ważne jest dla mnie pielęgnowanie historii

28.06.2017, spaceruję po Krakowie. Trafiam na ul. Poselską, gdzie urodziła się moja babcia. Trafiam tam zawsze, gdy jestem w Krakowie. Niedaleko – na Plantach – poznali się pradziadkowie. Przed domem pod numerem 7 robię sobie zdjęcie. Wrzucam je na Facebooka. Większość reakcji pozytywna. Jedna dziwna. Komentujący pisze, who cares. Kogo to obchodzi. Po chwili namysłu odpowiadam zgodnie z prawdą I do. Nie wiem, jakie były intencje komentującego. Być może dla niego rodzina i pochodzenie nie są tak ważne. Być może są, ale uważa, że Facebook to nie miejsce na rodzinne sagi. A może chodzi mu o coś innego. Może to zwykły troll.

Nie boję się być rodzinny. Wiem skąd jestem i skąd są moje geny. Te chłopskie i te mieszczańskie. Te galicyjskie i te zamojskie. Wiem też o łęczyckich i wadowickich. Pielęgnuję historie i jedyne czego żałuje, to fakt, że nie mogę już zadać niektórych pytań. Co ciekawe, zawsze tak było. I zawsze mogłem odpowiedzieć na pytanie, who caresI do.

Po kilku dniach, komentujący znów pisze. Tym razem odpowiada mi, no to grubo. No coż. Grubo.

Dziś #tak_tylko_pytam o to, jak ważne są dla ciebie korzenie i świadomość. Czy się im przyglądasz, czy od nich uciekasz. Rodzina to najlepszy poligon społecznych dynamik. Na nim się sprawdzamy. Choć czasem to trudne sprawdziany.


John Cleese, Robin Skynner, Żyć w rodzinie i przetrwać, Wydawnictwo Santorski & Co

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

  • Dlaczego tak trudno zawrócić?

    Dlaczego tak trudno zawrócić?

    O dwóch kuzynach z rodziny złych decyzji Kiedy 22 tysiące ludzi ginie przez upartego Francuza Efekt utopionych kosztów to taki cudny błąd poznawczy, którym ekonomia behawioralna może spokojnie skopać tyłek ekonomii tradycyjnej. Ta tradycyjna z pełną powagą zdaje się mówić, że „tylko teraźniejsze oraz przyszłe zyski i koszty powinny mieć…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
252 słowa
#tak_tylko_pytam_44 28.06.2017, spaceruję po Krakowie. Trafiam na ul. Poselską, gdzie urodziła się moja babcia. Trafiam tam zawsze, gdy jestem w Krakowie. Niedaleko – na Plantach – poznali się pradziadkowie. Przed domem pod numerem 7 robię sobie zdjęcie. Wrzucam je na Facebooka. Większość reakcji pozytywna. Jedna dziwna. Komentujący pisze, who cares. Kogo to obchodzi. Po chwili namysłu […]