#tak_tylko_mówię_89

11.03.2017, dojeżdżam na zajęcia na SGH. Stawiam samochód na parkingu. Wysiadam i orientuję się, że…

301 słów
2 minuty
http://sklep.smakslowa.pl/kto-tu-rzadzi-i-ja-czy-moj-mozg.html
301 słów
2 minuty

Przed Tobą

301 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
2 minuty
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Poznasz moje zarządzanie emocjami
  • Zobaczysz wpływ mediów społecznościowych na emocje
  • Dowiesz się o heurystce nastroju i dostępności

11.03.2017, dojeżdżam na zajęcia na SGH. Stawiam samochód na parkingu. Wysiadam i orientuję się, że od strony pasażera ktoś w nocy namalował piękny purpurowy wzór sprajem. Przez sekundę odczuwam gniew. Już mam ochotę się wzbudzać, gdy orientuję się, że to tylko emocja. Nie pomoże mi w tej chwili. Szybko oceniam sytuację i postanawiam, że zajmę się tym, gdy wrócę do domu. Sprawdzam w internecie opcje. Przypominam sobie, że samochód był woskowany. Jestem spokojny i pewny, że wszystko dobrze się kończy. Nie wymyślam (nieznanemu) sprawcy. Idę poprowadzić zajęcia. To mogę zrobić dobrze. Na to mam wpływ. Na przeszłe działania wandali, nie.

14.03.217, znajoma na Facebooku, w niewybredny sposób daje znać, co sądzi o sposobie, w jaki ją potraktowano. Wzbudza się, jak tysiące innych ludzi, których emocje w końcu wyczerpią. Zbiorowy gniew w mediach społecznościowych powoduje radykalizację. Często i tak nie mamy wpływu na sytuacje. I tracimy czas na emocjonujące dyskusje i przywoływanie coraz to nowych rzeczy, które nas… wkur…ją. Nie koncentrujemy się na tym, na co mamy wpływ.

W modelu heurystyki nastroju i dostępności gdy jesteśmy źli, przywołujemy coraz więcej zdarzeń, które nas dobijają. W rezultacie nie wybieramy prawdziwej i optymalnej rzeczywistości. A prawdziwą i deprymującą rzeczywistość. Bo w sumie co nam da napisanie na Facebooku, że ktoś nas zirytował. Ja nie napisałem o zniszczonym samochodzie od razu. Bo miałem ważniejsze rzeczy do zrobienia niż wzbudzanie się.


Rafał Ohme, Emo sapiens. Harmonia emocji i rozumu, Wydawnictwo Bukowy Las

Michael S. Gazzaniga, Kto tu rządzi – ja czy mój mózg? Neuronauka a istnienie wolnej woli, Wydawnictwo Smak Słowa

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Stoję na czerwonym!

    Stoję na czerwonym!

    Jak wykorzystać momenty graniczne i nie tracić skupienia Jadę samochodem w godzinach szczytu po Trójmieście. Mam pewną przewagę. Elektrycznym Hyundaiem 5 mogę śmigać po buspasach. Tylko że nie wszędzie są buspasy. Czasem więc muszę pogodzić się z tym, że przyjdzie mi dłużej czekać na światłach na skrzyżowaniu. Podjeżdżam do jednego…

  • Szczęście nie czeka na podium

    Szczęście nie czeka na podium

    Mój nauczyciel portugalskiego zadał mi ostatnio proste pytanie. Dlaczego nie świętuję sukcesów? Odpowiedziałem: „Nie świętuję ich, bo mam wrażenie, że wszystko przychodzi mi z łatwością”. To była szczera prawda. Uznałem, że skoro coś, co sobie zaplanowałem lub o czym marzę, przychodzi mi bez większych problemów, to nie mam prawa cieszyć…

  • Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    W domu nie mam telewizji. Od prawie 20 lat. I bardzo sobie cenię tę nieobecność w moim życiu. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie oglądam telewizji. Czasem, gdy nocuję w hotelu, włączam TVN Style i oddaję się mojej grzesznej przyjemności. Oglądam „Kuchenne Rewolucje”. W tym programie Magda Gessler…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

2 minuty
301 słów
#tak_tylko_mówię_89 11.03.2017, dojeżdżam na zajęcia na SGH. Stawiam samochód na parkingu. Wysiadam i orientuję się, że od strony pasażera ktoś w nocy namalował piękny purpurowy wzór sprajem. Przez sekundę odczuwam gniew. Już mam ochotę się wzbudzać, gdy orientuję się, że to tylko emocja. Nie pomoże mi w tej chwili. Szybko oceniam sytuację i postanawiam, że zajmę […]