Santa Fe Burrito

Dobry hamburger z chudej wołowiny w wydaniu meksykańskim to coś, co lubię niezmiernie. Zwłaszcza jeśli…

90 słów
Mniej niż minuta
90 słów
Mniej niż minuta

Przed Tobą

90 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Poznasz moją ulubioną restauracje Santa Fe burito
  • Przedstawię Ci burgera z meksykańskiej knajpy

Dobry hamburger z chudej wołowiny w wydaniu meksykańskim to coś, co lubię niezmiernie. Zwłaszcza jeśli podany jest w fajnym, nienabzdyczonym wnętrzu, w totalnie nieformalnej atomsferze. Takie miejsce jest w Gdyni i na pewno warto je odwiedzić. Znajdziecie tam mnóstwo genialnych potraw kuchni tex-mex. Wszystko przygotowane ze świeżych składników i podane bez zadęcia. Tylko uważajcie na sos diabelski – to nie są żarty. Ja kocham ostre jedzenie, ale po tym czułem się jakbym miał doznać paraliżu nerwów twarzy.

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
90 słów
Santa Fe Burrito Dobry hamburger z chudej wołowiny w wydaniu meksykańskim to coś, co lubię niezmiernie. Zwłaszcza jeśli podany jest w fajnym, nienabzdyczonym wnętrzu, w totalnie nieformalnej atomsferze. Takie miejsce jest w Gdyni i na pewno warto je odwiedzić. Znajdziecie tam mnóstwo genialnych potraw kuchni tex-mex. Wszystko przygotowane ze świeżych składników i podane bez zadęcia. Tylko uważajcie na […]