Rafał Jóskowski: #humans_of_my_life_23

Dwa lata temu jeździłem po całym kraju z serwisem Gratka.pl. Poznałem wtedy mnóstwo agentów obrotu…

407 słów
2 minuty
407 słów
2 minuty

Przed Tobą

407 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
2 minuty
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Odkyjesz twórczość Angeli Duckworth
  • Poznasz Rafała agenta nieruchomości który ujął mnie swoją zaciętością
  • Dowiesz się o naszej relacji

Dwa lata temu jeździłem po całym kraju z serwisem Gratka.pl. Poznałem wtedy mnóstwo agentów obrotu nieruchomościami. Opowiadałem im o motywacji, komunikacji i świadomym korzystaniu z czasu. Oni opowiadali mi o swojej pracy. O tym, jak ich postrzegają klienci. O sobie. 

Rafał opowiedział mi o swoich… dzieciach. A konkretnie o trojaczkach. Zwrócił się do mnie, bo szczególnie zainteresowała go koncepcja GRIT. Badania Angeli Duckworth nad zaciętością. 

O zaciętości mówiłem podczas moich wykładów dla Gratka.pl. Wspominałem, że według badań Duckworth to jeden z predyktorów sukcesu. Ludzie najczęściej wiążą szanse na sukces z inteligencją, zamożnością, siecią społeczną, urodą czy efektem aureoli. Wszystkie te czynniki mogą być ważne. Ale najważniejsza jest właśnie zaciętość rozumiana jako pracowitość i umiejętność ciągłej żmudnej pracy nad sobą. Rafał usłyszał o GRIT w Katowicach lub Krakowie. Nie pamiętam. Ale pamiętam, że podszedł do mnie bo zaciekawił go ten koncept. Tylko nie w odniesieniu do dorosłych. Chodziło mu o dzieci. A konkretnie o jego dzieciaki. TROJACZKI. 

Pogadaliśmy o różnicach. O tym, czy to możliwe, żeby trzy tak podobne istoty były tak różne i miały różny potencjał zaciętości. Poleciłem mu książkę Duckworth, która w Polsce wyszła pod tytułem „Upór”. 

Potem spotkaliśmy się znów. Zdobył książkę. Poprosił o dedykację. Trochę głupio było podpisywać się nie pod swoją. Ale zrobiłem to. 

Od tamtej pory czasem korespondujemy. Pomógł mi też raz, gdy potrzebowałem bardzo pilnego transportu z Katowic na lotnisko do Krakowa. 

Bardzo go podziwiam za jego zaciętość. Bo Rafał biega. Dużo. Mocno. Z zaciętością. Jego ostatni wyczyn – dla mnie niewyobrażalny to bieg do… Watykanu. Taka sobie pielgrzymka. 1462 km biegiem do Watykanu. W 40 rocznicę wyboru Karola Wojtyły na papieża. 

Biegają też jego dzieciaki. I pewnie będą zacięte jak ich tata. Choć pewnie w różnym stopniu. A Rafał tę różnorodność doceni. Rafał mieszka na Śląsku. Ale jest Kaszubą. I czasem wpada nad morze. I biega po klifach koło mojego domu. Mam nadzieję, że kiedyś go tam spotkam. Na razie jest dla mnie wzorem zaciętości. 

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Stoję na czerwonym!

    Stoję na czerwonym!

    Jak wykorzystać momenty graniczne i nie tracić skupienia Jadę samochodem w godzinach szczytu po Trójmieście. Mam pewną przewagę. Elektrycznym Hyundaiem 5 mogę śmigać po buspasach. Tylko że nie wszędzie są buspasy. Czasem więc muszę pogodzić się z tym, że przyjdzie mi dłużej czekać na światłach na skrzyżowaniu. Podjeżdżam do jednego…

  • Szczęście nie czeka na podium

    Szczęście nie czeka na podium

    Mój nauczyciel portugalskiego zadał mi ostatnio proste pytanie. Dlaczego nie świętuję sukcesów? Odpowiedziałem: „Nie świętuję ich, bo mam wrażenie, że wszystko przychodzi mi z łatwością”. To była szczera prawda. Uznałem, że skoro coś, co sobie zaplanowałem lub o czym marzę, przychodzi mi bez większych problemów, to nie mam prawa cieszyć…

  • Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    W domu nie mam telewizji. Od prawie 20 lat. I bardzo sobie cenię tę nieobecność w moim życiu. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie oglądam telewizji. Czasem, gdy nocuję w hotelu, włączam TVN Style i oddaję się mojej grzesznej przyjemności. Oglądam „Kuchenne Rewolucje”. W tym programie Magda Gessler…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

2 minuty
407 słów
Rafał Jóskowski: #humans_of_my_life_23 Dwa lata temu jeździłem po całym kraju z serwisem Gratka.pl. Poznałem wtedy mnóstwo agentów obrotu nieruchomościami. Opowiadałem im o motywacji, komunikacji i świadomym korzystaniu z czasu. Oni opowiadali mi o swojej pracy. O tym, jak ich postrzegają klienci. O sobie.  Rafał opowiedział mi o swoich… dzieciach. A konkretnie o trojaczkach. Zwrócił się do mnie, bo […]