Ola Bućko: #humans_of_my_life_29

Nasze nazwiska nie różnią się zbytnio. Bucki, Bućko. Mam też wrażenie, że nie różnimy się,…

311 słów
2 minuty
311 słów
2 minuty

Przed Tobą

311 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
2 minuty
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Odkryjesz co łączy mnie i Olę
  • Poznasz historię życia Oli
  • Poznasz moją ocenę jej kariery

Nasze nazwiska nie różnią się zbytnio. Bucki, Bućko. Mam też wrażenie, że nie różnimy się, jeśli chodzi o wyznawane wartości. Kiedy myślę o Oli, to często mam skojarzenia z bohaterką powieści, Nigdy w życiu. Bo podobnie jak Judyta – bohaterka Grocholi – Ola zbudowała dom na wsi, przeprowadziła się do niego i żyje tam szczęśliwie. I mądrze.

Teraz Ola mieszka w Ruandzie. Uczy tam nauczycieli, jak lepiej uczyć. Choć pewnie nie tylko. I jedno jest pewne – mają wielkie szczęście, bo to wspaniały edukator. Zresztą właśnie przez edukację się poznaliśmy. A konkretnie przez wydawnictwo, w którym oboje pracowaliśmy. Tam Ola tworzyła narzędzia dla nauczycieli – między innymi Metodę Ortograffiti. Ja zaś uczyłem się, jak rozmawiać z autorami podręczników i jak nie zwariować pod presją przełożonych.

Potem nasze drogi zawodowo się rozeszły. Nie na długo. Mieliśmy potem szanse jeszcze pracować dwa razy. Raz przy projekcie, który był bardzo piękny i nie do końca wyszedł. Raz przy projekcie, który był równie dobry i wyszedł. Była to Szkoła Główna Mistrzostwa Edukacyjnego. Uczyłem tam komunikacji i pomagałem zrozumieć, czym jest marka szkoły.

Ola nadal działa w edukacji. W zgodzie ze swoimi wartościami. Prawdziwie i zawsze z nastawieniem drugiego człowieka. Ale też konkretnie. Ola zawsze zadaje pytania. Dobre i wnikliwe. Dzięki odpowiedziom chce zrozumieć, czy projekt ma sens. Chce zrozumieć, jak działać najlepiej. I dzięki temu jest sprawcza.

Teraz Ola jest w Ruandzie. Inspiruje i na swoim profilu na Facebooku dzieli się swoimi doświadczeniami i historiami. W tych historiach często nie jest bohaterką pierwszoplanową. Bo Ola kocha ludzi. I tego możemy się od niej uczyć.

Dziękuję Olu. 

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Stoję na czerwonym!

    Stoję na czerwonym!

    Jak wykorzystać momenty graniczne i nie tracić skupienia Jadę samochodem w godzinach szczytu po Trójmieście. Mam pewną przewagę. Elektrycznym Hyundaiem 5 mogę śmigać po buspasach. Tylko że nie wszędzie są buspasy. Czasem więc muszę pogodzić się z tym, że przyjdzie mi dłużej czekać na światłach na skrzyżowaniu. Podjeżdżam do jednego…

  • Szczęście nie czeka na podium

    Szczęście nie czeka na podium

    Mój nauczyciel portugalskiego zadał mi ostatnio proste pytanie. Dlaczego nie świętuję sukcesów? Odpowiedziałem: „Nie świętuję ich, bo mam wrażenie, że wszystko przychodzi mi z łatwością”. To była szczera prawda. Uznałem, że skoro coś, co sobie zaplanowałem lub o czym marzę, przychodzi mi bez większych problemów, to nie mam prawa cieszyć…

  • Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    W domu nie mam telewizji. Od prawie 20 lat. I bardzo sobie cenię tę nieobecność w moim życiu. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie oglądam telewizji. Czasem, gdy nocuję w hotelu, włączam TVN Style i oddaję się mojej grzesznej przyjemności. Oglądam „Kuchenne Rewolucje”. W tym programie Magda Gessler…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

2 minuty
311 słów
Ola Bućko: #humans_of_my_life_29 Nasze nazwiska nie różnią się zbytnio. Bucki, Bućko. Mam też wrażenie, że nie różnimy się, jeśli chodzi o wyznawane wartości. Kiedy myślę o Oli, to często mam skojarzenia z bohaterką powieści, Nigdy w życiu. Bo podobnie jak Judyta – bohaterka Grocholi – Ola zbudowała dom na wsi, przeprowadziła się do niego i żyje tam szczęśliwie. […]