#nawyk_99

11.05.2018, spokojny cichy poranek w jednym z warszawskich hoteli. Przez okno z dwudziestego piętra rozpościera…

221 słów
Mniej niż minuta
221 słów
Mniej niż minuta

Przed Tobą

221 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Przedstawię Ci spersonalizowaną suplementacje
  • Zaznaczę ostrożność w stosowaniu suplementów

11.05.2018, spokojny cichy poranek w jednym z warszawskich hoteli. Przez okno z dwudziestego piętra rozpościera się widok na Stadion Narodowy. W oddali połyskuje Wisła. Widać Pragę i Saską Kępę. Na biurku zaś saszetka z Sundose. Ostatnia z 4, które zabrałem na czterodniowy wyjazd. Za chwilę rozpuszczę w wodzie zawartość jednej części opakowania. Z drugiej wysypię 4 kapsułki. To wszystko to moja spersonalizowana suplementacja.

Spersonalizowana znaczy naprawdę dla mnie. Sundose wypytał mnie w wywiadzie pogłębionym o (prawie) wszystko. Niektóre pytania były bardzo precyzyjne i gdyby ktoś zadał mi je osobiście, byłyby krępujące. Na szczęście test był online. A wszystkie pytania po prostu potrzebne. Dzięki temu mój nawyk dbania o siebie, przybrał formę jeszcze lepszego dbania o siebie.

Nie jestem fanem byle jakiej i nieodpowiedzialnej suplementacji. Sundose jednak przekonał mnie wywiadem i… szczerością oraz fajną komunikacją. Postanowiłem zrobić z nawyku codziennej suplementami eksperyment. Biorę, notuję, sprawdzam co się zmienia. Jedna saszetka dziennie. Zobaczymy co będzie po miesiącu.


Anders Hansen, Carl Johan Sundberg, Projekt zdrowie. Szwedzki poradnik inteligenta, Wydawnictwo Smak Słowa

PS: Ten wpis nie jest wpisem sponsorowanym, a z Sundose nie wiążą mnie żadne umowy i zobowiązania finansowe. Po prostu napisałem o czymś, co stało się moim nawykiem.

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
221 słów
#nawyk_99 11.05.2018, spokojny cichy poranek w jednym z warszawskich hoteli. Przez okno z dwudziestego piętra rozpościera się widok na Stadion Narodowy. W oddali połyskuje Wisła. Widać Pragę i Saską Kępę. Na biurku zaś saszetka z Sundose. Ostatnia z 4, które zabrałem na czterodniowy wyjazd. Za chwilę rozpuszczę w wodzie zawartość jednej części opakowania. Z drugiej wysypię […]