#nawyk_54

26.05.2016, spotkanie biznesowe w restauracji. Potencjalny klient rozmawia i zamawia. Ze mną rozmawia – przyjacielsko, nieco…

243 słowa
Mniej niż minuta
243 słowa
Mniej niż minuta

Przed Tobą

243 słowa
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Zobaczysz moją postawę wobec innych
  • Odnajdziesz moje standardy dotyczące współpracy

26.05.2016, spotkanie biznesowe w restauracji. Potencjalny klient rozmawia i zamawia. Ze mną rozmawia – przyjacielsko, nieco autorytarnie. W jego zdaniach ego wygodnie rozsiada się w spacjach między wyrazami. Ten typ tak ma. Z klenerką nie rozmawia – on zamawia, wydaje polecenia. On Pan i władca. Ona przestraszona, widać że dopiero się uczy. Popełnia drobne błędy. Każdy popełnia.

Gdy dziewczyna odchodzi, pogardliwie wyraża się o obsłudze. Ja z delikatnym uśmiechem mówię mu, że podjąłem decyzję. I że nie będzie naszej współpracy. Wyjaśniam mu dlaczego – jakiś czas wcześniej podjąłem decyzję, że moim punktem oceny drugiego człowieka będzie, jak odnosi się do innych. W szczególności tych mniej uprzywilejowanych. Patrzę więc, jak traktują panie sprzątające, śmieciarzy, ochroniarzy, ekspedientki, pracowników. Patrzę, czy pokazują folwarczną mentalność, czy są ludzkie odruchy.

Klient-już-nie-klient jest zaskoczony. Tu kończy się jego władza. Na koniec rzucam mu – być może nieco na wyrost – słowa Viktora Frankla. Ten niemiecki psychiatra pochodzenia Żydowskiego, który przeżył 5 lat w nazistowskich obóz koncentracyjnych (m.in. Auschwitz), powiedział, że człowiekowi można zabrać wszystko za wyjątkiem jednej rzeczy: ostatniej z ludzkich wolności – wyboru swojej postawy w każdych okolicznościach, wyboru swojej drogi. Mamy więc wybór jak traktujemy drugiego człowieka.


Viktor E. Frankl, Człowiek w poszukiwaniu sensu, Wydawnictwo: Czarna Owca

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
243 słowa
#nawyk_54 26.05.2016, spotkanie biznesowe w restauracji. Potencjalny klient rozmawia i zamawia. Ze mną rozmawia – przyjacielsko, nieco autorytarnie. W jego zdaniach ego wygodnie rozsiada się w spacjach między wyrazami. Ten typ tak ma. Z klenerką nie rozmawia – on zamawia, wydaje polecenia. On Pan i władca. Ona przestraszona, widać że dopiero się uczy. Popełnia drobne błędy. Każdy […]