#nawyk_35

01.01.2017, idę na saunę. Raz w tygodniu staram się wygospodarować czas tylko dla siebie. Na bardzo…

208 słów
Mniej niż minuta
208 słów
Mniej niż minuta

Przed Tobą

208 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Poznasz mój co tygodniowy rytuał dbania o siebie
  • Przeczytasz o planowaniu i priorytetowaniu czasu dla siebie

01.01.2017, idę na saunę. Raz w tygodniu staram się wygospodarować czas tylko dla siebie. Na bardzo uważne i przyjemne dla ciała zajęcia. 4 sesje na saunie – naprzemiennie rozgrzana do granic fińska sauna i kojąca kąpiel w lodowatej balii. Potem chwila oddechu i czytanie. To mój cotygodniowy rytuał. Nawykowo robię dla siebie raz w tygodniu coś naprawdę dobrego.

Najczęściej jest to sauna, czasem masaż, czasem floating. Staram się raz w tygodniu – bez względu na obciążenie pracą znaleźć 1-2 godziny tylko dla siebie. Taki nawyk doskonale utrzymuje mnie w równowadze. Nie chodzi o sam relaks – ten zapewnia także kanapa i Netflix. Chodzi o uważny rytuał. Nie musi być to drogi nawyk. Zawsze da się znaleźć coś dla siebie.

Moje chwile dla siebie planuję. Mam je zapisane na liście zadań. Tak, by miały należny priorytet. Dobrze mieć listę zadań, która nie jest skomponowana tylko z obowiązków i pracy. Spróbuj.


Anders Hansen, Carl Johan Sundberg, Projekt zdrowie. Szwedzki poradnik inteligenta. Jak świadomie wyćwiczyć ciało i umysł, Wydawnictwo Smak Słowa

Piotr Bucki, Wojciech Pączek, Złap równowagę. Jak dobrze żyć z zaburzeniem afektywnym dwubiegunowym, Wydawnictwo Smak Słowa.

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Szczęście nie czeka na podium

    Szczęście nie czeka na podium

    Mój nauczyciel portugalskiego zadał mi ostatnio proste pytanie. Dlaczego nie świętuję sukcesów? Odpowiedziałem: „Nie świętuję ich, bo mam wrażenie, że wszystko przychodzi mi z łatwością”. To była szczera prawda. Uznałem, że skoro coś, co sobie zaplanowałem lub o czym marzę, przychodzi mi bez większych problemów, to nie mam prawa cieszyć…

  • Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    Nie fetyszyzuj efektów – pomyśl o składnikach dania

    W domu nie mam telewizji. Od prawie 20 lat. I bardzo sobie cenię tę nieobecność w moim życiu. Nie oznacza to jednak, że w ogóle nie oglądam telewizji. Czasem, gdy nocuję w hotelu, włączam TVN Style i oddaję się mojej grzesznej przyjemności. Oglądam „Kuchenne Rewolucje”. W tym programie Magda Gessler…

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
208 słów
#nawyk_35 01.01.2017, idę na saunę. Raz w tygodniu staram się wygospodarować czas tylko dla siebie. Na bardzo uważne i przyjemne dla ciała zajęcia. 4 sesje na saunie – naprzemiennie rozgrzana do granic fińska sauna i kojąca kąpiel w lodowatej balii. Potem chwila oddechu i czytanie. To mój cotygodniowy rytuał. Nawykowo robię dla siebie raz w tygodniu coś […]