Czy myślisz o swoim myśleniu? Lekcja od Marii Konnikovej.

Latem 2016 roku Maria Konnikova zadecydowała. Nauczę się grać w pokera. Nie byłoby w tym…

948 słów
5 minut
948 słów
5 minut

Przed Tobą

948 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
5 minut
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Zobaczysz aby podejmować decyzje oparte na procesie decyzyjnym
  • Poznasz meta-kognicję, czyli umiejętność myślenia o własnym myśleniu
  • Dowiesz się aby odrzucać gotowe odpowiedzi
  • Zrozumiesz jak bardzo ważne są modele mentalne w grze w pokera

Latem 2016 roku Maria Konnikova zadecydowała. Nauczę się grać w pokera. Nie byłoby w tym niczego dziwnego. Gdyby nie fakt, że chodziło o zawodowego pokera. I gdyby nie to, że Konnikova z doktoratem z psychologii i mocną pozycją dziennikarki i producentki telewizyjnej, nie musiała tego robić. Ale bardzo chciała. Dlaczego? Bo chciała się nauczyć myśleć o myśleniu.

Na nauczyciela wybrała Erika Seidela. Z początku nie chciał jej przyjąć pod mentorskie skrzydła. Być może dlatego, że nie rozumiał jej motywacji. Konnikovej nie chodziło o wygrywanie. Szukała wglądu w procesy decyzyjne. Chciała zrozumieć emocje i modele mentalne pokerzysty.

W końcu poker to gra, która jest dobrą metaforą życia. Z jednej strony dużą rolę odgrywa szczęście i przypadek. Z drugiej jednak absolutnie ostry umysł pokerzysty, umiejętność kalkulacji, rozumienie prawdopodobieństwa i krytyczne myślenie. Kombinacja tych dwóch elementów daje sukces. W pokerze. I w życiu. Co ciekawe – długofalowo istotniejszy jest umysł a nie szczęście. Tak jak ważniejsza jest ciężka praca niż talent. A mądrość – rozumiana jako umiejętność myślenia jest ważniejsza niż wiedza.

Historię Konnikovej poznałem dzięki Shane’owi Parrishowi. W rozmowie z tym twórcą jednego z moich ulubionych podcastów, Konnikova opowiadała, co irytowało ją podczas nauki pokera. Otóż nauczyciel – Erik Seidel – nigdy nie dawał jej gotowych wskazówek i jednoznacznych odpowiedzi. Gdy przeglądali materiał z rozegranych partii i trafiali na moment, gdy Konnikova popełniła błąd, pytał ciągle o to samo. Jakie było wtedy jej rozumowanie.

Jak dedukowała w tamtej chwili?

Na podstawie jakich danych podejmowała decyzję w tamtym konkretnym momencie?

Jakie emocje wtedy czuła?

Konnikova odpowiadała, ale z początku chciała też, żeby jej powiedział, co w takiej chwili powinna była zrobić. Jak powinna prawidłowo myśleć i prawidłowo reagować.

Seidel jednak nie serwował jej takich odpowiedzi. Bo w pokerze i w życiu większą wartość ma umiejętność myślenia o myśleniu i elastyczne modele mentalne, niż gotowe i zero-jedynowe odpowiedzi.

You have to go back through your own decision process and ask the questions, “Okay, am I making the right decisions? Is my decision process solid regardless of the outcome?” I think that’s why poker’s such a valuable tool.

Konnikova

Ja też o to pytam. Gdy na szkoleniu widzę na przykład slajd przygotowany przez uczestnika czy uczestniczkę, który gwałci prawa percepcji, pytam – Dlaczego tak zaprojektował∗ś ten slajd? Co wpłynęło na twoją decyzję?

Często słyszę – taka była formatka.

Lub – Sądził∗m, że tak będzie ładnie.

Potem pracujemy nad tym, dlaczego te odpowiedzi są niewystarczające. Pierwsza wskazuje na bezrefleksyjne posłuszeństwo wobec korpoautorytetu. Druga na intuicję bez pokrycia.

Mógłbym na szkoleniach mówić, co i jak robić w formule 100% „prawd” wyrażanych z charyzmatyczną pewnością siebie. Ale wolę uczyć myślenia i zasadności decyzji.

Dążę do tego, żeby być nauczycielem (trenerem, szkoleniowcem), który uczy myślenia. A nie takim, który daje gotowe odpowiedzi i przekazuje wiedzę. Być może dlatego, że doświadczenie i praca z wieloma ludźmi dają mi silne podstawy do przekonania, że większość odpowiedzi można podzielić na fast and shallow oraz slow and deep. Do tych drugich warto z czasem dochodzić samodzielnie.

Czym jest myślenie o myśleniu? W pewnym stopniu to umiejętność wglądu w swoje własne procesy decyzyjne. To świadomość dlaczego robię to co robię. I dlaczego myślę tak, jak myślę.

Podczas szkoleń, zajęć ze studentami, czy nawet ostatnich obron na studiach podyplomowych pytam. I to nie są pytania wygodne.

Dlaczego tak myślisz?

Na jakiej podstawie podejmujesz decyzję?

Co stoi za takim rozwiązaniem?

Czasem są traktowane jak oskarżenie. A oskarżeniem nie są. Zdanie zaczynające się od DLACZEGO nie jest początkiem przesłuchania. Jest początkiem samopoznania.

Często te pytania wprowadzają w zakłopotanie. Mnie samego też. Bo sam często nie mam odpowiedzi innej niż… bo tak.

Zdecydowałem jednak, że nie chcę w ten sposób decydować, wybierać.

Chcę rozumieć swoje myślenie, swoje wybory i swoje życie. Chcę ostrzem brzytwy Okhama dochodzić do najprostszych rozwiązań. Chcę grabkami krytycznego myślenia wyrywać chwasty bezmyślności i intuicji stojącej dumnie na krzywych nogach mikrych danych.

Przeglądam moje zawodowe procesy – automatyzuję, optymalizuję i deratyzuję to co powtarzalne. Bo aż 40% codzienności to automatyzmy. Więc te automatyzmy chcę przejrzeć i zbadać ich sensowność.

Nie chcę po prostu ROBIĆ. Chcę wiedzieć dlaczego robię i na jakiej podstawie sądzę, że takie robienie ma sens i jest na pewno dla mnie dobre.

To start reflecting on elements of my thought process that I didn’t even realize were there, because I would just kind of do things. It really, let me tell you, transferred out of poker very quickly. I found myself doing this in all sorts of situations, but at the time it was just helping me become a more thoughtful player.

Konnikova

Zadaję sobie pytanie – co na mnie wpływa i dlaczego chcę czy pozwalam by na mnie wpływało. Nie chcę jedynie świadomie kształtować swojego jadłospisu i tego, co wrzucam do garnka. Chcę też świadomie wrzucać mądre myśli mądrych ludzi i wiedzę na kompost w mojej głowie. Niech się tam macerują i niech mi służą. Kiedyś będzie z tego dobra gleba, na której wysieję kolejne – lepsze dla mnie nawyki.


Photo by Raka Miftah from Pexels

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

5 minut
948 słów
Czy myślisz o swoim myśleniu? Lekcja od Marii Konnikovej. Latem 2016 roku Maria Konnikova zadecydowała. Nauczę się grać w pokera. Nie byłoby w tym niczego dziwnego. Gdyby nie fakt, że chodziło o zawodowego pokera. I gdyby nie to, że Konnikova z doktoratem z psychologii i mocną pozycją dziennikarki i producentki telewizyjnej, nie musiała tego robić. Ale bardzo chciała. Dlaczego? Bo chciała się nauczyć myśleć o […]