Aniela Tekiela: #humans_of_my_life_21

Gdy jeżdżę na spotkania z nauczycielami i lektorami, zawsze w tłumie wypatruję znajomych twarzy. Gdy…

417 słów
2 minuty
417 słów
2 minuty

Przed Tobą

417 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
2 minuty
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Poznasz Anielę nauczycielke angielskiego
  • Dowiesz się jaki ma na mnie wpływ i za co ją cenie

Gdy jeżdżę na spotkania z nauczycielami i lektorami, zawsze w tłumie wypatruję znajomych twarzy. Gdy je zauważę, od razu wiem, że to będzie dobry dzień. Spada poziom stresu. Wzrasta poczucie sprawczości i kontroli. Ta znajoma twarz jest jak amulet.

Jestem człowiekiem nauki więc dla mnie to żadna magia. Wiem, że to nie amulet, talizman. Wiem, że to po prostu uspołeczniająca moc oksytocyny i poczucie większej kontroli związanej z elementami znajomymi. 

Dlatego tak się cieszę, gdy na spotkaniach, na których reprezentuję NGLearning spotykam Anielę. A zdarza się to często. Bo Aniela to kreatywna nauczycielka języka angielskiego. 

Spotykamy się na kongresie PASE. Spotykamy się na IATEFL. Jest jedną z wielu osób, które już bez pudła rozpoznaje i zawsze na jej widok robi się mi miło. 

Na tych spotkaniach zawsze jest mnóstwo dobrej energii i dobrych ludzi. Bo tacy są nauczyciele. I taka jest Aniela. 

Pamiętam, że gdy przygotowywała się do swojego wystąpienia na PASE, powiedziała, że korzystała z mojej książki. I powiedziała, że się stresuje. A potem wystąpiła i okazało się, że była świetna. Bo ma wiedzę i potrafi ją przekazać. Swoimi pomysłami na naukę języka dzieli się na blogu. Opowiada o nich także podczas szkoleń i warsztatów.

Kiedyś gdy rozmawialiśmy powiedziała, że w mojej książce znalazła dużo dobrej metodyki. To był dla mnie wielki komplement, bo nigdy o swoim pisaniu nie myślałem w tej kategorii. 

To jeden z tych widzów, słuchaczy, dla których chcesz być lepszym. Bo wiesz, że słuchają, notują i przenoszą potem na swój grunt. Więc chcesz być odpowiedzialny i działasz. 

Aniela się pięknie uśmiecha. Jej uczniowie mają szczęście. I pewnie to doceniają. Mam nadzieję, że nie tylko od święta.

Bo święto było wczoraj.  Dzień nauczyciela. Sam o nim prawie zapomniałem, choć właśnie sam się tak definiuję. To najpiękniejszy zawód świata. Często o tym zapominamy. Jak mówi Tim Minchin,

Please be a teacher. Teachers are the most admirable and important people in the world. You don’t have to do it forever, but if you’re in doubt about what to do, be an amazing teacher.

Ja nie mam wątpliwości, że Aniela jest taką amazing teacher

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

  • Dlaczego tak trudno zawrócić?

    Dlaczego tak trudno zawrócić?

    O dwóch kuzynach z rodziny złych decyzji Kiedy 22 tysiące ludzi ginie przez upartego Francuza Efekt utopionych kosztów to taki cudny błąd poznawczy, którym ekonomia behawioralna może spokojnie skopać tyłek ekonomii tradycyjnej. Ta tradycyjna z pełną powagą zdaje się mówić, że „tylko teraźniejsze oraz przyszłe zyski i koszty powinny mieć…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

2 minuty
417 słów
Aniela Tekiela: #humans_of_my_life_21 Gdy jeżdżę na spotkania z nauczycielami i lektorami, zawsze w tłumie wypatruję znajomych twarzy. Gdy je zauważę, od razu wiem, że to będzie dobry dzień. Spada poziom stresu. Wzrasta poczucie sprawczości i kontroli. Ta znajoma twarz jest jak amulet. Jestem człowiekiem nauki więc dla mnie to żadna magia. Wiem, że to nie amulet, talizman. Wiem, […]