#tak_tylko_mówię_68

02.02.2017, stoję na światłach na środkowym pasie. Przede mną jeden samochód. Obok niego na prawym…

262 słowa
Mniej niż minuta
jak reagujemy stadnie
262 słowa
Mniej niż minuta

Przed Tobą

262 słowa
Ich czytanie zajmie Ci około
Mniej niż minuta
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Dowiesz się o wpływie konformizmu informacyjnego
  • Pokażę Ci błąd w przewidywaniu przyszłych zachowań
  • Zobaczysz jak ważna jest akceptacja i przeciwdziałanie wpływom społecznym

02.02.2017, stoję na światłach na środkowym pasie. Przede mną jeden samochód. Obok niego na prawym pasie duża furgonetka. Furgonetka rusza agresywnie. Samochód przede mną z sekundowym opóźnieniem również. I prawie wjeżdża na ruchliwe skrzyżowanie na czerwonym świetle. Furgonetka miała zieloną strzałkę. Kierowca samochodu na pasie obok kierował się peryferyjnie wychwyconym sygnałem i konformizmem informacyjnym. Kiedyś pomyślałbym, że ja bym tak nie zrobił. Teraz wiem, że to jednak wysoce prawdopodobne. Na te mechanizmy mamy mały wpływ.

14.12.2015, na Youtubie ktoś publikuje film – dokumentacje „niezwykłego” eksperymentu potwierdzającego naszą społeczną uległość (social conformity), czyli konformizm normatywny. Nieświadoma bohaterka na filmie ulega wpływowi społecznemu i zachowuje się jak grupa. Pod filmem mnóstwo komentarzy. Większość postrzegających siebie jako indywidualistów, nie podlegających wpływowi społecznemu, pisze, że nigdy by tak nie postąpili. Tego jednak nie wiedzą. Nasze przewidywanie przyszłych zachowań i afektu jest obarczone sporym błędem.

Wpływ społeczny grupy, obojętnie czy w formie konformizmu informacyjnego (co robić), czy normatywnego (jakie normy obowiązują) jest bardzo silny. Nasze myślenie o sobie, jako wolnych od niego, nie sprawia, że wolni jesteśmy. Możemy oczywiście chronić kruchą ekologię swoich złudzeń w tym obszarze, albo pogodzić się, że jesteśmy dość stadni. I starać się przeciwdziałać.


Robert Cialdini, Wywieranie wpływu, teoria i praktyka, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne

Philip G. Zimbardo, Efekt Lucyfera. Dlaczego dobrzy ludzie czynią zło, Wydawnictwo Naukowe PWN

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

  • Dlaczego tak trudno zawrócić?

    Dlaczego tak trudno zawrócić?

    O dwóch kuzynach z rodziny złych decyzji Kiedy 22 tysiące ludzi ginie przez upartego Francuza Efekt utopionych kosztów to taki cudny błąd poznawczy, którym ekonomia behawioralna może spokojnie skopać tyłek ekonomii tradycyjnej. Ta tradycyjna z pełną powagą zdaje się mówić, że „tylko teraźniejsze oraz przyszłe zyski i koszty powinny mieć…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

Mniej niż minuta
262 słowa
#tak_tylko_mówię_68 02.02.2017, stoję na światłach na środkowym pasie. Przede mną jeden samochód. Obok niego na prawym pasie duża furgonetka. Furgonetka rusza agresywnie. Samochód przede mną z sekundowym opóźnieniem również. I prawie wjeżdża na ruchliwe skrzyżowanie na czerwonym świetle. Furgonetka miała zieloną strzałkę. Kierowca samochodu na pasie obok kierował się peryferyjnie wychwyconym sygnałem i konformizmem informacyjnym. Kiedyś […]