Jak wykorzystać kontrast w prezentacjach – #słowo_na_niedziele_1

Elisabeth Holmes – założycielka Theranos – zagrała Steve’a Jobsa lepiej niż Ashton Kutcher czy Michael…

1031 słów
5 minut
1031 słów
5 minut

Przed Tobą

1031 słów
Ich czytanie zajmie Ci około
5 minut
Jeśli zdecydujesz się powiedzieć tak temu tekstowi, dowiesz się:

  • Porównam Elisabeth Holmes vs. Steve Jobs
  • Pokażę wykorzystanie kontrastu w narracji
  • Zobaczysz jak wykorzystać kontrasty w budowie prezentacji
  • Zapamiętasz aby pokazywać tylko zweryfikowane informacje

Elisabeth Holmes – założycielka Theranos – zagrała Steve’a Jobsa lepiej niż Ashton Kutcher czy Michael Fassbender. Tak twierdzą złośliwi. Swoim niemiłosiernie wypielęgnowanym niskim altem, ubrana w czarny golf, okłamywała przez kilka dobrych lat inwestorów, media i polityków. Przekonała do siebie Billa Clintona, Henry’ego Kissingera i redakcję Forbsa, która uczciła ją okładką i sesją zdjęciową.

Na jednym ze zdjęć, Holmes trzyma swój rekwizyt. Wpatruje się na umieszczony między kciukiem a palcem wskazującym mikro-pojemnik. W nim kilka kropli krwi pobranej z palca.

Dokładnie tak samo Steve Jobs trzymał między palcami swojego premierowego iPoda. 23 października 2001 roku świat usłyszał frazę „1000 piosenek w twojej kieszeni”.

Co łączy te dwie prezentacje? Umiejętne wykorzystanie kontrastu pomiędzy tym co stare, złe, trudne, bolesne, zaśniedziałe i paździerzowe, a tym co nowe, świeże, innowacyjne i podważające status quo.

Odrzućmy na bok totalnie nieetyczne zachowanie Holmes i zarzucaną Jobsowi nadmierną teatralizacje. Oboje kupili świat kontrastem. A my – biorąc pod uwagę jak mniemam same szlachetne pobudki – możemy się nauczyć jak także budować narracje bazujące na mocnym porównaniu jednego świata z drugim.

Holmes zestawiła dwie rzeczywistości – tę, którą ludzie znają z tą, która jest ziemią obiecaną. Chaos versus porządek. Stary zgniły świat versus „brand new world” rodem z Huxleya. To wpłynęło na postrzeganie jej rozwiązania. O starym świecie opowiadała w sposób, z którym trudno się nie zgodzić. Żeby zrobić badania krwi trzeba utoczyć mnóstwo krwi żylnej. Laboratoria każą sobie słono płacić za testy. Ludzie boją się kosztów. Diagnostyka nie jest ogólnodostępna. To z kolei prowadzi do tragedii. O jednej z takich tragedii Holmes chętnie opowiadała. W swoja narrację wprzęgła storytelling. Otwarcie dzieliła się opowieścią o wujku, z którym była bardzo zżyta. Wujku, który został za późno zdiagnozowany. Historia była prawdziwa. Nieprawdziwa była sugerowana przez Holmes zażyłość.

Elisabeth jej wujek nie obchodził. Obchodziła ją historia. Z pragmatycznych względów, słusznie. Historia tylko podbiła narrację.

Najważniejszym był jednak kontrast. O tym, że kontrast i anomalie są tym, co skupia uwagę i budzi zainteresowanie świadczą badania Murraya Davisa z 1971 roku. Autor wskazał kilka schematów, które szczególnie wpływają na wiarygodność i atrakcyjność narracji. Wśród nich kontrast i anomalia.

Kontrast łatwo zauważyć. Dawid i Goliat. Upał i chłodny cień. Pustynia i oaza. Wielki regał z płytami CD i małe urządzenie, które pomieści 1000 utworów. Stare testy laboratoryjne, mnóstwo krwi żylnej i mikro-pojemnik z kilkoma kroplami krwi pobranymi z palca.

Taki rodzaj kontrastu możesz wykorzystać prezentując nowe rozwiązania. Mam tylko nadzieje, że prawdziwe i wykonalne. Nie jak w przypadku Holmes – absolutnie fałszywe. Pamiętaj, by odpowiednio zbudować świat pierwszy. Opowiedz o nim tak, by odbiorca się z nim utożsamił. Użyj historii – pod warunkiem, że będą prawdziwe i naprawdę dobrze skonstruowane. Nie każdy ciąg wydarzeń to historia.

Kontrast możesz też wykorzystać, by skupić uwagę. W szczególności kontrast między tym, co ludzie wiedzą i tym, do czego dostęp mają wybrani. Jeśli jeszcze będziesz mówić o ciekawej anomalii czy obserwacji, to odbiorca rzeczywiście będzie słuchać.

Prześledź ten przykład:

Na całym świecie kobiety żyją dłużej niż mężczyźni. Na całym świecie – poza jednym miejscem. W tym jednym miejscu nie tylko mężczyźni żyją tak samo długo, jak kobiety. Jest tam też 10 razy więcej stulatków niż w USA i 6 razy więcej stulatków niż w pobliskich kontynentalnych Włoszech. To miejsce to…

No właśnie – jeśli wcześniej na szkoleniu czy na moim kursie UDEMY nie słyszałeś tej narracji, to pewnie chcesz się dowiedzieć co to za miejsce. Skonfrontowałem twoją wiedzę z czymś, czego nie wiesz. I co być może będzie dla Ciebie ważne.

To miejsce to mała wioska w górzystych regionach Sardynii.

Tak sformułowane narracje są lepsze niż zdradzanie puenty od razu. Kolejny przykład też to wykaże.

Większość osób kojarzy Netflix z serwisem streamingowym, na którym można znaleźć dobre seriale, świetne dokumenty i filmy. Nic dziwnego na całym świecie z platformy korzysta 139 milionów ludzi. Niewiele jednak osób wie, że w USA Netflix wysyła płyty DVD do ponad 3,7 milionów użytkowników, którzy także subskrybują usługę. Dlaczego? Bo w niektórych regionach nie ma internetu. Albo jest na tyle słaby, że oglądanie filmów on-line jest nadal niemożliwe.

Możesz w ten sposób kontrastować każde dane, czy informacje. Na przykład:

Większość wegan, czy wegetarian bez wahania poczęstuje się figą. Jednak ci szczególnie ortodoksyjni powinni naprawdę uważać. Okazuje się, że w figach oprócz wapnia i witamin jest coś jeszcze. Białko pochodzące z owadów. A konkretnie z os. Figi i osy żyją w mutualiźmie. Gdyby nie było os, nie byłoby fig i na odwrót. Owoce figowca są potrzebne osom do rozmnażania – samice wchodzą do ich wnętrza i składają jaja, z których wykluwają się potem larwy. Jeśli jednak pomylą owoc i zamiast do męskiego (niejadalnego) wejdą do żeńskiego to umierają i tam się rozkładają. Tak więc jeśli radykalnie ograniczasz wszelkie białko, to pożegnaj się z figami.

We wszystkich tych przypadkach wykorzystałem kontrast między wiedzą a niewiedzą. Tym co odkryte i tym, co nadal poza zasięgiem. Wszystkie jednak te informacje potwierdziłem i sprawdziłem. Nie kłamałem jak Holmes.

Gdy następnym razem będziesz pracować nad prezentacją, wykorzystaj te wskazówki. Kontrast jest dobry – nie tylko w warstwie wizualnej. Także werbalnej. A o pozawerbalnych kontrastach i pauzie napiszę w następnym odcinku #słowo_na_niedziele.

Komentarze

Proszę o zachowanie kultury wypowiedzi w komentarzach.

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze

Pokrewne treści

Pokrewne treści

  • Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiota. Czyli jak odzyskać skupienie przez eliminację?

    Jestem idiotą. Nie dlatego, że zrobiłem coś źle. Raczej dlatego, że zbyt długo podejmowałem się wszystkiego, co los i inni ludzie mi proponowali. Mówiłem „tak” projektom, realizacjom, artykułom i prośbom o komentarze eksperckie. Zapisywałem się na kolejne kursy. Kupowałem kolejne książki. Planowałem kolejne projekty. A wszystko to prowadziło donikąd, bo…

  • Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś sumą swoich nawyków

    Nie jesteś swoimi nawykami. Twoje nawyki są częścią Ciebie — a to kluczowa różnica. Nie jesteś na zawsze uwikłan_ w nawyki, które zdają się budować twoją obecną tożsamość. Możesz mieć nawyk odwlekania na potem ważnych zadań, ale to nie znaczy, że jesteś prokrastynatorem. Możesz mieć nawyk odpalania Netflixa po całym dniu…

  • Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Czy mistrz ZEN korzysta z Internetu?

    Moja przyjaciółka pojechała kiedyś na kilkudniowe spotkanie z jednym z wietnamskich mistrzów ZEN. Wiedziona ciekawością, chciała zobaczyć jak techniki uważności, medytacji i wschodniej tradycji buddyjskiej, mogą wzbogacić jej praktykę terapeutyczną, a także nią samą.Gdy wróciła, ja z ciekawością wypytywałem ją o szczegóły. Z wszystkich, którymi się ze mną podzieliła, najlepiej…

Książki, które do tej pory napisałem, by podzielić się wiedzą i praktykami

Napisałem 8 książek – w tym nagrodzony bestseller „Sapiens na zakupach”. Oraz anglojęzyczny „Life’s a pitch”. Każdą książkę piszę, by przekazać wiedzę, ale także, by sam się czegoś nauczyć. Każda książka to dla mnie przygoda i wielkie wyzwanie. Mam nadzieję, że dla ciebie będzie przede wszystkim tym pierwszym.

5 minut
1031 słów
Jak wykorzystać kontrast w prezentacjach – #słowo_na_niedziele_1 Elisabeth Holmes – założycielka Theranos – zagrała Steve’a Jobsa lepiej niż Ashton Kutcher czy Michael Fassbender. Tak twierdzą złośliwi. Swoim niemiłosiernie wypielęgnowanym niskim altem, ubrana w czarny golf, okłamywała przez kilka dobrych lat inwestorów, media i polityków. Przekonała do siebie Billa Clintona, Henry’ego Kissingera i redakcję Forbsa, która uczciła ją okładką i sesją zdjęciową. Na […]