#tak_tylko_pytam_27

Opublikowano Kategorie Bez kategorii

1.06.2017, poranek po bardzo ciężkim dniu i podróży. 5:38, budzę się w nienajlepszym nastroju. Zwlekam się z łóżka. Idę pod prysznic. Ciepła woda. Jest przyjemnie. Pod koniec tradycyjnie lodowaty strumień przez 3 minuty. Subiektywnie nastrój znacznie się poprawia. Powinien. Badania wskazują, że zimna woda działa na mózg podobnie, jak znacznie bardziej radykalne elektrowstrząsy stosowane w przypadku ciężkich zaburzeń nastroju (depresja i zaburzenia lękowe).

Czasem rzeczy, które wydają się mniej przyjemne z początku, w końcu stają się naszym „zbawieniem”. Ja technikę lodowatych prysznicy wprowadziłem 3 lata temu. Od tamtej pory codziennie ją powtarzam. Działa zwłaszcza, gdy jestem w nieco gorszym nastroju.

Dziś tak tylko pytam, czy potrafisz się przemóc, by robić coś wbrew sobie – szczególnie jeśli to coś jest po prostu dla ciebie dobre.


Piotr Bucki, Naukowe Sekrety Motywacji w 4 dni, Wydawnictwo Cztery Głowy

Ps: Badania, na które się powołuję znajdziesz tutaj. Dyskusję z nimi – tutaj oraz tutaj.