#tak_tylko_pytam_23

Opublikowano Kategorie Tak tylko mówię

02.05.2017, lotnisko. Po odprawie ruszam w drogę. W hali odlotów schody ruchome. Omijam je – wybieram i wchodzę świadomie zwykłymi schodami. Tak robię zawsze gdy do wyboru są dwie opcje – leniwa i wymagająca wysiłku. Chodzę co drugi dzień po 12 km. W nowych miejscach zamiast taksówki często wybieram spacer. Bo chodzenie jest najpotężniejszym i najprostszym ćwiczeniem, które możesz zaproponować sobie. Regularne chodzenie zmniejsza ryzyko udaru, cukrzycy, zawału.

Umawiam się na „chodzone spotkania”. Chodzę tak jak chodzili moi przodkowie. 200 tysięcy lat temu przemierzali sawannę – codziennie robiąc do 20 kilometrów. Gdy zaczęli chodzić w wyprostowanej pozycji, rozwinęła się kora przedczołowa. I wygraliśmy. Teraz siedząc od 3-9 godzin dziennie, przegrywamy. Namawiaj do chodzenia swoją mamę, by nie zabrał jej cichy zabójca – kobiecy zawał. Namawiaj tatę, żeby nie cierpiał na starość. Ty też chodź. To najprostsze ćwiczenie. Zaparkuj samochód daleko i chodź. Wysiądź przystanek wcześniej i chodź. I nie mów, że nie masz czasu. Bo go masz.

Dziś tak tylko pytam, czy nie rozleniwiasz się zbytnio? Czy nie wybierasz wygodniejszej opcji? Czy następnym razem chcesz wbiec po schodach czy być zgarbioną, smutna postacią jadącą na ruchomym podajniku konsumpcji w galerii handlowej.


John Medina, Brain Rules: 12 Principles for Surviving and Thriving at Work, Home, and School, Pear Press (rozdział Exercise)