#tak_tylko_pytam_11

Opublikowano Kategorie Bez kategorii

18.04.2017, jadę pociągiem do Warszawy. W Warsie jem jajecznicę. Przy stoliku obok kobieta mówi do swojego rozmówcy, Są dwa typy ludzi. Tacy, którzy manipulują i tacy, którzy chcą być manipulowani. Mocne uproszczenie, ale brzmi prawdziwie. Dla niej i dla niego. Jak słowa piosenki, Some of the want to abuse you. Some of the want to be abused by you. Ostry podział zakładający niezmienność natury ludzkiej i proste położenie na skali dobry-zły. Uproszczenie, które pozwala lepiej rozumieć rzeczywistość. I spać spokojniej stawiając się po stronie dobrych.

Tymczasem nawet w obszarze takich wymiarów jak sprawczość i wspólnotowość, czy ekstrawersja-introwersja, nauka łagodzi ton i zero-jedynkowość ustępuje miejsca kontekstowemu (sytuacyjnemu) systemowi ocen. Nie mówimy już, że mężczyźni są sprawczy, a kobiety wspólnotowe. Wiemy, że można być jednym i drugim w zależności od sytuacji. Nawet komponenty takie jak seksualność nie są jednoznaczne. W skali Kinseya skrajne typy homo i hetero występują rzadko. Więcej typów mieszanych. W populacji też. Być może właśnie taka jest prawda o nas ludziach. Wielowątkowa, wieloznaczna, wielobarwna, płynna. Możemy być głupi i mądrzy. Sprawczy i wspólnotowi. Płynni seksualnie. I to w obrębie jednej osoby. Jednego człowieka. A rzeczywistość upraszczamy, żeby jakoś ją rozumieć.

Dziś tak tylko pytam, czy nie zdarza ci się zbytnio upraszczać rzeczywistości?


Wiesław Łukaszewski, Wielkie i te nieco mniejsze pytania psychologii, Wydawnictwo Smak Słowa