#tak_tylko_mówię_90

Opublikowano Kategorie Tak tylko mówię

17.03.2017, po dniu pracy, przerwanym wizytą u lekarza, docieram do Krakowa. Jest 22:30. Long past my bedtime. Jestem zmęczony. Zły. W samolocie irytował mnie współpasażer. Sądziłem, że celowo się rozpycha. W pociągu z lotniska, dosiadają się do mnie pijani Niemcy. Denerwują swoimi pijanymi rozmowami. Wysiadam na przystanku Kraków Główny. Jestem wściekły, bo orientuję się, że mogłem wysiąść jeden wcześniej. Miałbym bliżej do hotelu. Jestem zły na siebie. Łapię taksówkę. Straszny smród papierosów zatyka mi dech. Jedziemy – ja sprawdzam na google maps, czy kierowca mnie nie oszukuje. Cały dzień bolała mnie głowa. Zmęczenie, wyczerpanie wpływają na nastrój, percepcję i ocenę innych.

18.03.2017, wstaje wyspany. W łóżku sięgam po laptopa. Sprawdzam plan na cały dzień. Szybko kończę kolejne fiszki, nad którymi pracuję. Schodzę do recepcji. Okazuje się, że zapomniałem wykupić śniadanie. Nie przejmuję się. Idę spokojnie na stację. Miły sprzedawca sugeruje kawę, kanapkę. Proponuje słodycze (odmawiam). Spokojnym spacerem idę na uczelnię. Uśmiecham się do portiera. Załatwiam formalności. Zaczynam zajęcia. Wspaniała, aktywna grupa. Inteligentni ludzie. Wypoczęty, najedzony, inaczej postrzegam świat.

Rzeczywistość jest jedna. Interpretacje zależą od nas. Sposób spostrzegania nie jest stały. Może być różny i zależny od aktualnego w danej chwili nastawienia i motywacji. Warto mieć świadomość, dlaczego tak, a nie inaczej interpretujemy rzeczywistość. Czasem po prostu najlepsze co dla siebie możesz zrobić to odpocząć. To może być najbardziej produktywna rzecz danego dnia.


David Allen, Making It All Work: Winning at the Game of Work and the Business of Life, Penguin Books

Laura Vanderkam, 168 Hours: You Have More Time Than You Think, Portfolio Hardcover