#tak_tylko_mówię_55

Opublikowano Kategorie Bez kategorii

19.10.2014, na sesji z terapeutką CBT odkrywam tabelę myśli automatycznych. Proste ćwiczenie, w którym uzupełnia się w określony sposób jej kolumny. By wyrobić nawyk korygowania automatycznych myśli. Najpierw obraz sytuacji. Potem automatyczna myśl i emocja, która jej towarzyszy (wraz z procentowym nasileniem). Potem argumenty ZA i PRZECIW tej myśli. Potem myśl alternatywna. I emocja, która teraz towarzyszy myśli alternatywnej. Codziennie mam robić notatki w tej tabeli. By wzmocnić nawyk.

20.12.2016, robię badania rengenowskie. Technik każe poczekać na korytarzu. Po chwili mówi (moim zdaniem) stroskanym głosem, Pan Piotr, wynik po 13:00. Pierwsza automatyczna myśl, która wywołuje silny lęk (80%): coś jest nie tak. To może być rak, gruźlica albo serce. Argumenty za okazują się słabe. Argumenty przeciw mocne. Logiczna myśl alternatywna: przecież muszą opisać zdjęcie – dlatego trzeba poczekać. Lęk spadł do poziomu 10%. Nawyk szybkiej analizy myśli automatycznych zadziałał.

Myśli automatyczne mamy wszyscy. Mniej lub bardziej zdrowi. Czasem mogą bardzo zniekształcać rzeczywistość. Warto je spisywać. I badać. Na papierze. To pozwala wyrobić nawyk i pokazuje bardziej obiektywnie ich bezsensowność.


Marlena Kossakowska, Projekt dobre życie, Wydawnictwo Smak Słowa

Christine A. Padesky, Denis Greenberg, Umysł ponad nastrojem. Zmień nastrój poprzez zmianę sposobu myślenia, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego