#tak_tylko_mówię_41

Opublikowano Kategorie Bez kategorii

12.06.2002, stoję na środku sali baletowej Teatru Muzycznego w Gdyni. Uparcie powtarzam ten sam ruch. Patrzę w lustro. Kontroluję wykonanie. To lustro, w którym będę się odbijał jeszcze przez 5 lat, będzie źródłem surowej informacji zwrotnej. Bezlitosnej. Potrzebnej, żeby się rozwijać. Żeby dążyć do perfekcji. Bez lustra nie wiedziałbym czy robię dobrze to, co robię.

03.12.2016, rozmawiam z dziennikarką. Wywiad dotyczy serialu Black Mirror. Konkretnie odcinka Nosedive. Mówię o potrzebie budowania tożsamości na podstawie informacji zwrotnej z otoczenia. I jak czasem może ona przybrać karykaturalną formę. Zwłaszcza, jeśli szukamy tylko potwierdzenia. Tylko głasków. I nie potrafimy sobie poradzić z bezlitosnym „lustrem”.

Charles Horton Cooley w 1902 roku stworzył teoretyczny model budowania tożsamości zwany „looking glass self”, w którym sugeruje, że budujemy swoje Ja na podstawie tego jak postrzegają nas ci, z którymi wchodzimy w interakcje. Potrzeba przy tym wielkiej rozwagi. Szukać lustra, które pokazuje prawdę. Nie takiego, które upiększa.


Dorian Wiszniewski, Richard Coyne, Building Virtual Communities: Learning and Change in Cyberspace, Cambridge Press

John Rowan, Mick Cooper, Jekyll i Hyde. Wielorakie Ja we współczesnym świecie, Gdańskie Wydawnictwo Psychologiczne