#tak_tylko_mówię_29

Opublikowano Kategorie Tak tylko mówię

11.09.2015 na ukraińskiej wsi w oknie dwupiętrowego budynku pojawił się wizerunek Matki Boskiej. Na miejsce nadciągają tłumy pielgrzymów. Wierni mówią o pierwszych uzdrowieniach, a miejscowy pop twierdzi, że mimo umycia szyby obraz wciąż pozostaje na oknie. Ludzki mózg ma naturalną tendencję do wychwytywania ludzkich twarzy. To że je odnajdujemy to nic nadzwyczajnego. To, że je interpretujemy jak cud to także wina naszego mózgu.

09.06.1976 na powierzchni Marsa sonda Viking robi zdjęcie, na którym można w kształcie jednego z wypiętrzeń o rozmiarze 1,5 x 3 km dostrzec rzeźbę ludzkiej twarzy. Ludzki mózg ma tendencję do dostrzegania ludzkich twarzy i prawidłowości w otaczającym nas świecie. Nie mają one mistycznego znaczenia, chyba, że je im nadamy.

Pareidolia to zakorzeniona w ludziach tendencja do widzenia znaków, a szczególnie twarzy tam, gdzie tak naprawdę one nie istnieją. Neurologicznego podłoża pareidolii upatruje się przede wszystkim w części płata skroniowego, którą nazywa się „wrzecionowatym zwojem mózgu”.  Właśnie ta przestrzeń u ludzi, a także zwierząt (najsilniej u małp) odpowiedzialna jest za posiadanie umiejętności rozpoznawania i odróżniania twarzy od innych obiektów widzialnych. Z ewolucyjnego punktu widzenia to bardzo ważna umiejętność, szczególnie dla niemowląt. Dzięki temu szybko uczyły się identyfikować twarze i współżyć społecznie.


Andrzej Falkowski, Tomasz Zaleśkiewicz, Psychologia poznawcza w praktyce, Wydawnictwo Naukowe PWN

Richard E. Nisbett, Geografia myślenia. Dlaczego ludzie Wschodu i Zachodu myślą inaczej, Wydawnictwo Smak Słowa