#tak_tylko_mówię_12

Opublikowano Kategorie Tak tylko mówię

13.10.2016 budzę się w złym nastroju. Jadę na konferencję, na której mam wystąpić. Jako pierwszy. Premierowa prezentacja. Boję się, że wypadnę słabo. Jestem zmęczony. Pojawia się lęk. Mam świadomość afektu. Po przyjeździe na miejsce natychmiast szukam towarzystwa i rozmów. Początkowo trochę na siłę. Żartuje z organizatorami. Nastrój zaczyna się poprawiać. Wiem dlaczego. Stres uspołecznia. Wydziela się oksytocyna. Mam świadomość afektu. Wystąpienie jest dobre. Dostaję dużo pozytywnej informacji zwrotnej.

W 1962 roku Schachter i Singer przeprowadzili eksperyment. Badacze podzielili grupę osób na dwie części – Grupę 1 i Grupę 2. Wszystkim osobom wstrzyknięto następnie adrenalinę. Grupie 1 o tym powiedziano. Wiedzieli, że adrenalina może powodować reakcje fizjologiczną. Grupę 2 okłamano, że wstrzyknięto im preparat witaminowy, który nie wywołuje żadnych odczuwalnych skutków. Obie grupy poddano stresującemu zadaniu. Ci, którzy wiedzieli o adrenalinie lepiej kontrolowali emocje. Mieli świadomość tego, co dzieje się w ich ciele. I głowie. Ci, którzy nie wiedzieli o adrenalinie łatwiej wpadali w złość.

Emocje zależne są od tego, czy czujesz je na poziomie fizjologicznym oraz od tego jak je sobie tłumaczysz. Świadomość i interpretacja. Im lepiej wiesz (naprawdę) co się dzieje z twoim ciałem i umysłem, tym lepiej funkcjonujesz.


Kelly McGonigal, Siła stresu. Jak stresować się mądrze i z pożytkiem dla siebie, Wydawnictwo Onepress

Amy Cuddy, Wstań! Skuteczny sposób, by zyskać pewność siebie i stawić czoło wyzwaniom, Wydawnictwo Znak Litera Nova

PS: Pełen opis eksperymentu znajdziesz tutaj.